Renault Grand Scenic dCi 110 Hybrid Assist – test

Niedziela, 8 kwietnia (19:58)

Model Scenic jest oferowany w wersji mikrohybrydowej, czyli z niewielkim agregatem elektrycznym.

We współpracy z Nissanem, który ma wieloletnie doświadczenie w produkcji napędów elektrycznych, Renault opracował mikrohybrydową wersję Grand Scenica.

Niewielki agregat elektryczny o mocy zaledwie 10 kW (14 KM) służy do odzysku energii podczas hamowania oraz wspomagania podczas rozpędzania z niskich obrotów. Urządzenie zastępuje też tradycyjny alternator i rozrusznik. Dzięki dużej mocy bardzo sprawnie uruchamia silnik Diesla w trybie Start-Stop. Jednak w praktyce większa masa wydaje się pożerać cały zysk z dodatkowego źródła napędu i nawet producent w oficjalnych danych technicznych przyznaje, że wersja ta do 100 km/h rozpędza się o pół sekundy wolniej niż zwykła.

Silnik 1.5 dCi znany jest powszechnie z niskiego zapotrzebowania na paliwo. Przynajmniej jeżeli napędza samochód nie większy niż kompaktowy i nie jest zmuszany do jazdy z wysokimi prędkościami.

Test jazdy autostradowej wykazał, że Grand Scenic 1.5 dCi Hybrid Assist nie przepada za wysokim tempem jazdy. Do prędkości 120 km/h pozostaje w miarę oszczędny, a potem zaczyna palić tyle, co w mieście. Oczywiście winę ponosi tu duża powierzchnia czołowa, ale można domniemywać, że mocniejsza jednostka sprawdziłaby się tu lepiej (przy wysokich prędkościach).

W jeździe miejskiej, na zakorkowanych drogach samochód spalał 6,5-7,4 l/100 km, w zależności od płynności ruchu.

Trzeba przyznać, że dopłata do wersji mikrohybrydowej jest naprawdę niewielka (4500 zł), ale trudno dostrzec zyski w postaci zauważalnie niższego zużycia paliwa. Tę kwotę można spokojnie przeznaczyć na dodatkowe wyposażenie (np. schowek w centralnej konsoli, ogrzewane fotele, system parkowania itp).

Grand Scenic jest wystarczająco ciekawym autem bez techniki hybrydowej.

RENAULT GRAND SCENIC dCi 110 HYBRID ASSIST: PLUSY I MINUSY

+ obszerne wnętrze
+ bogate wyposażenie nawet w niemal podstawowej wersji
+ ciekawa stylistyka wnętrza i nadwozia

- umiarkowane osiągi
- dość wysokie zużycie paliwa - mimo technologii hybrydowej
- przechyły nadwozia na zakrętach

RENAULT GRAND SCENIC dCi 110 HYBRID ASSIST: PODSUMOWANIE

Technika hybrydowa, z racji podniesienia masy auta, powoduje nawet lekkie pogorszenie osiągów.

Tekst: Marcin Klonowski, zdjęcia: Robert Brykała; "Motor" 49/2017

Używane Renault Scenic I (1996-2003) – OPINIE O SAMOCHODACH

Renault Scenic II (2003-2009) – SAMOCHODY UŻYWANE

Motor

Podziel się

~Bikont -

Uzytkuje obecnie Espace IV. Jesli zmienie to na nowszego EIV z konca produkcji lub wlasnie Grand Scenica. "Piatka" to juz nie Espace...

Piszesz jako Gość