Nowy „Motor” Poradnik Kupującego – najlepsze i najgorsze 2018

Środa, 23 maja (10:00)

Jest już nowe wydanie katalogu „Motoru”. A w nim: najnowszy ranking niezawodności marek samochodów stworzony w oparciu o opinie polskich kierowców, a także m.in. zestawienia najlepszych i najgorszych modeli aut używanych, jednostek napędowych, rozwiązań technicznych oraz opon.

W nowym wydaniu Poradnika Kupującego "Motoru" po raz kolejny prezentujemy wyniki badań przeprowadzonych w ramach programu Wybór Kierowców. To pierwszy polski, niezależny program badań satysfakcji w branży motoryzacyjnej. Najnowszy numer poradnika zawiera rankingi najlepiej ocenianych przez polskich kierowców marek w 7. kategoriach:

  • niezawodność producentów samochodów;
  • jakość obsługi w autoryzowanych serwisach;
  • firmy ubezpieczeniowe;
  • sieci paliwowe;
  • opony;
  • oleje;
  • kosmetyki samochodowe.

Najnowsza edycja rankingu powstała na bazie 144 tys. ankiet polskich kierowców.

Badania te uzupełniają aktualne edycje najważniejszych raportów niezawodności - TUV, GTU i ADAC, a także przydatne przy zakupie używanego auta zestawienia sporządzone przez doświadczonych dziennikarzy "Motoru", najpoczytniejszego pisma motoryzacyjnego w Polsce:

  • polecane modele aut w budżecie 10, 20 i 30 tys. zł;
  • niepolecane wersje popularnych samochodów używanych;
  • najlepsze i najgorsze silniki benzynowe oraz dobre diesle;
  • najtańsze i najdroższe w utrzymaniu zawieszenia;
  • polecane skrzynie automatyczne;
  • rzeczywiste wyniki zużycia paliwa i pojemności bagażników;
  • modele aut podatne na korozję;
  • testy opon (łącznie 29 modeli).

Poradnik Kupującego "Motoru" to kompleksowe źródło wiedzy dla osób, które chcą kupić najmniej zawodny samochód, wybrać najlepsze opony, firmę ubezpieczeniową lub kosmetyki albo dużą wagę przywiązują do jakości obsługi serwisowej.

Motor

Podziel się

~Marco_M -

Ponad czterdzieści lat jestem czytelnikiem Motoru. Zawsze przy wyborze auta kierowałem sie dobrymi radami tygodnika. W praktycznym działaniu dobrze na tym wyszedłem , pozdrawiam redakcje.

Gość

Piszesz jako Gość