Fiat Uno Turbo oraz Uno Turbo D - prezentacja

Wtorek, 2 października (18:00)

W "Motorze" nr 46 z 25 listopada 1984 roku - prezentacja Fiata Uno Turbo oraz zapowiedź odmiany z doładowaną jednostką wysokoprężną.

Wypuszczając na rynek samochód Uno koncern Fiata chciał wykorzystać swe duże doświadczenie w budowie małych i średnich samochodów i zaoferować publiczności pojazd będący realizacją wszystkich wymogów stawianych dzisiaj przed samochodem popularnym.

Rezultat okazał się więcej niż dobry. Uno jest w europejskiej czołówce pojazdów najchętniej kupowanych.

Fiat postanowił więc iść za ciosem i rozszerzyć gamę modelową tak, by znalazł się w niej samochód o sportowej charakterystyce.

Postawiono na turbodoładowanie, mimo równolegle prowadzonych prac nad doładowaniem tradycyjnym sprężarką typu Roots.

Silnik jaki wybrano do tego zabiegu, to jednostka o pojemności 1300 cm3.

Choć zewnętrznie przypomina ona silnik wolnossący, została jednak w znacznym stopniu przekonstruowana.

Zwiększono wydatek pompy oleju, poszerzono kanał jego przepływu. Dużo uwagi poświęcono również cyrkulacji cieczy chłodzącej.

Nic dziwnego - do produkcji seryjnej silnik wejść ma z mocą 80 kW. Wartość bardzo wysoka, pasująca raczej do samochodu wyczynowego.

Powietrze z turbosprężarki kierowane jest do komór spalania poprzez wymiennik ciepła, gdzie obniża się jego temperaturę. Zamiast zasilania gaźnikowego użyto wtrysku paliwa ze sterowaniem elektronicznym.

Jedynie nieliczne samochody z bieżącej produkcji mogą poszczycić się takim pakietem wyposażenia, m.in. BMW 745.

Przy stopniu sprężania 8 i nadciśnieniu 0,06 MPa silnik daje moment obrotowy 150 Nm przy 3000 obr./min, podczas gdy moc maksymalna rozwijana jest przy 5500 obr./min.

Prędkość maksymalna sportowego Uno przekroczy 200 km/h.

Oczywiście konieczne było z tego właśnie względu zwiększenie twardości resorowania i skuteczności tłumienia jak również wprowadzenie hamulców tarczowych także i przy kołach tylnych.

Jeszcze większą niespodzianką jest wszakże Uno Diesel Turbo. Wydawałoby się, że najprostszym sposobem zwiększenia mocy silnika na olej napędowy będzie... zainstalowanie jednostki z Fiata Ritmo, mającej 1714 cm3. Niestety, nie mieści się ona w wąskiej komorze Uno. Pozostaje więc albo opracowanie całkiem nowego silnika, albo doładowanie istniejącego o pojemności 1300 cm3.

Zwiększenie mocy nie będzie w przypadku Uno D-Turbo tak spektakularne jak w wersji benzynowej, nie przekroczy ono 30%. Tym niemniej samochód przewyższałby osiągi modeli benzynowych o pojemności 1100.

Tekst: Adam Sierakowski; zdjęcia: Fiat; "Motor" 46/2018

Używany Fiat Uno II (1989-2002) – OPINIE O SAMOCHODACH

Fiat Uno - to już jest koniec – HISTORIA

Motor

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Gość

Piszesz jako Gość