Używany Mercedes 190 (W201; 1982-1993)

Wtorek, 16 października (15:00)

W "Motorze" nr 22 z 28 maja 2007 roku – charakterystyka używanego Mercedesa 190, dziś coraz bardziej cenionego youngtimera.

MERCEDES 190 2.3

PRĘDKOŚĆ MAKS.: 197 km/h
0-100 km/h: 10,6 s
ZUŻ. PALIWA: 8,6 l/100 km
MOC: 132 KM/5100
MOMENT: 198 Nm/3500
CENA: 8000-20 000 zł

Przez lata obecności na rynku niewielkich rozmiarów Mercedes W201 udowodnił, że wbrew złośliwym opiniom zasługuje na dumnie wyeksponowaną trójramienną gwiazdę na masce.

Niezbyt piękna linia nadwozia nigdy nie była szczególnie modna. Także przestronnością nadwozia ten model Mercedesa nigdy nie przypominał luksusowej limuzyny, z jakich słynął stuttgarcki producent. A jednak przez jedenaście lat wyprodukowano sporo ponad 1 800 000 egzemplarzy Mercedesa 190, które do dziś jeżdżą po drogach całego świata.

Zbyt topornie

Do zajęcia miejsca za kierownicą małego Mercedesa zachęca wygodny fotel. Przez lata eksploatacji tapicerka większości egzemplarzy nosi pewne oznaki zużycia, ale nie powinna być podziurawiona. Materiały tapicerskie okazały się wystarczająco trwałe i solidne.

Bardzo razi jednak wygląd tablicy przyrządów. Kanciasty, toporny, a wręcz groteskowy już dziś kształt z pozoru wydaje się mało przyjazny użytkownikowi. Jednak już po chwili przekonuje o swoich zaletach. Materiały użyte do wykończenia tablicy przyrządów są bardzo solidne i trwałe, a jakość ich montażu nie budzi zastrzeżeń.

Wnętrze "stodziewięćdziesiątki" nie rozpieszcza nadmiarem przestrzeni. Zwłaszcza pasażerom tylnej kanapy może tu być ciasno. Dlatego dłuższe podróże planować należy co najwyżej we czwórkę.

Nie da się przy tym zabrać zbyt wielu pakunków. Przestrzeń bagażowa W201 ma objętość 410 l, a korzystanie z niej utrudnia wysoki próg załadunku.

Do wyboru, do koloru

Mimo niewielkich rozmiarów Mercedes 190 to samochód bardzo wygodny. Na pochwałę zasługują bardzo dobre wyciszenie wnętrza oraz komfort resorowania, przy zachowaniu rewelacyjnych właściwości jezdnych. Użytkownicy zgodnie twierdzą, że poszczególne elementy zawieszenia bardzo dobrze znoszą eksploatację na polskich drogach, nie wykazując zauważalnie szybszego zużycia.

Do napędu Mercedesa 190 posłużyło sporo jednostek napędowych zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych. W Polsce najpopularniejsze są najsłabsze odmiany benzynowe z silnikami o pojemności 2 l. Średnie zużycie paliwa w tym przypadku oscyluje wokół 9 l/100 km. Popularną i godną polecenia odmianą jest także wersja napędzana silnikiem o pojemności 2,3 l i mocy 132 KM oraz jej szesnastozaworowe odmiany o mocach rozpoczynających się od 170 KM.

W ogłoszeniach dość często pojawiają się także odmiany z silnikami wysokoprężnymi. Królują jednostki 2.0/75 KM oraz 2.5/94 KM.

Prawdziwym rarytasem, w zasadzie niedostępnym na polskim rynku, są specjalne wersje Evolution oraz Evolution II wyposażone w silniki o mocach 195-235 KM. Niestety, ceny Mercedesów 190 Evo, ze względu na małoseryjną produkcję, rozpoczynają się od około 20 tys. euro.

Eksperci bardzo chwalą wszystkie jednostki napędowe stosowane w W201. Bardzo wysoko oceniają ich trwałość.

Tanio, a solidnie

Mimo że samochód ma już swoje lata, bardzo trudno wskazać w nim typowe usterki. Najstarsze egzemplarze mogą nosić pierwsze oznaki korozji w okolicach progów oraz błotników.

Oprócz tego, szczególnie w autach wyposażonych w najmocniejsze silniki i mało delikatnie eksploatowanych, szybkiemu zużyciu ulegają przeguby wału napędowego (ok. 100 zł). W silnikach wysokoprężnych usterkom ulega układ podgrzewania świec żarowych (100-300 zł). Ponadto w silnikach Diesla dochodzi do usterek uszczelki pod głowicą (od ok. 100 zł).

Rynek pełen jest tańszych zamienników oryginalnych części zamiennych. Wśród nich można odnaleźć tanie części mechaniczne i blacharskie. Dla przykładu klocki hamulcowe kosztują od 60 zł/komplet, a tarcze hamulcowe kupimy od 80 zł/szt. Niedrogie jest także sprzęgło — kompletne dostępne jest od 400 zł. Także ewentualna stłuczka nie rujnuje budżetu właściciela tego Mercedesa — nowy błotnik można kupić już za 120 zł, reflektor czy przedni zderzak od 250 zł.

MERCEDES 190: CZĘSTE USTERKI

  • Wyrobione gniazdo stacyjki
  • Zaniedbania w "automatach"
  • Czujniki różnych podzespołów
  • Sparciałe przewody

[1] ZAWIESZENIE MERCEDESA W201 JEST TRWAŁE, ale i tu mogą zdarzyć się usterki. Najczęściej uszkodzeniom ulegają elementy przeniesienia napędu.

[2] WYROBIONE GNIAZDO STACYJKI TO BOLĄCZKA wielu leciwych pojazdów. Także w najstarszych egzemplarzach "190" problem ten się pojawia.

[3] ZANIEDBANIA PROWADZĄ DO AWARII "AUTOMATU". Automatyczne przekładnie są bardzo trwale, ale wymagają regularnego serwisu. Inaczej się psują.

[4] CZUJNIK SYSTEMU ABS ULEGA USTERKOM. Tak stało się też w opisywanym egzemplarzu. Na szczęście jego wymiana nie była kosztowna.

[5] PARCIEJĄCE GUMOWE PRZEWODY są typową przypadłością starszych samochodów. Warto również kontrolować ich łączenia.

Choć Mercedesów 190 w ogłoszeniach odsprzedaży nie brakuje, trudno uśrednić ceny poszczególnych roczników. Zdarza się, że sprzedający żądają tej samej kwoty za samochody, których różnica wieku sięga sześciu lat. Ceny konkretnych egzemplarzy ustalane są indywidualnie i zależą od stanu technicznego auta.

MERCEDES 190: ZNAKI SZCZEGÓLNE

NAJPOPULARNIEJSZE SILNIKI

2.0: Jednostka napędowa o mocy 105 KM. Średnie zużycie paliwa tej wersji "stodziewięćdziesiątki" to około 9 l/100 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h — 12,8 s.

2.3: Moc maksymalna rzędu 132 KM wystarczy do sprawnego wyprzedzania w trasie. Osiągi też są niezłe: przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 10,6 s, średnie spalanie — 8,6 l/100 km.

2.0 D: Wolnossąca wysokoprężna jednostka napędowa o mocy 75 KM. Silnik z gatunku długowiecznych.

Średnie zużycie paliwa to 6,9 I/100 km, ale o dynamice lepiej nie wspominać.

2.5 D: Ta jednostka napędowa dysponuje mocą 94 KM i momentem obrotowym 158 Nm. Poprawia to dynamikę pojazdu i osiągi (od 0 do 100 kilometrów na godzinę auto przyspiesza w 15,1 s).

Pozostałe silniki:

1.8 (109 KM), 2.0 (90-126 KM), 2.3 (132-185 KM), 2.5 (194-235 KM), 2.6 (160-166 KM), 2.5 TD (122-126 KM).

CECHY IDENTYFIKACYJNE

Tabliczka znamionowa znajduje się na przedniej poprzeczce nadwozia, przed chłodnicą.

Numer silnika jest wybity na kadłubie nad wspornikiem zawieszenia silnika.

Numer identyfikacyjny jest wybity w komorze silnika, z prawej strony.

UŻYWANY MERCEDES 190: INFORMACJE UŻYTKOWE

MERCEDES 190: HISTORIA MODELU

1982:  Rozpoczęto sprzedaż.

1983: W ofercie pojawia się wolnossący silnik Diesla 2.0/75 KM.

1984: Ponownie rozszerzono ofertę o diesla. Tym razem silnik pięciocylindrowy o pojemności 2,5 l.

1986: Pojawiła się odmiana z benzynowym silnikiem 2,6 I/160 KM.

1988: Przeprowadzono face lifting. Na drzwiach zaczęto stosować szerokie listwy. Zmieniono także wygląd zderzaków.

1993: Zakończono produkcję modelu.

UŻYWANY MERCEDES 190: NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCE USTERKI

Choć nadwozie Mercedesa 190 zostało dobrze zabezpieczone przed korozją, to czas robi swoje. Na wielu, szczególnie najstarszych egzemplarzach widać już ogniska rdzy, zwłaszcza w okolicach progów i błotników.

W silnikach wysokoprężnych zachodzi częsta konieczność wymiany uszczelki pod głowicą. Niektórzy skarżą się także na usterki układu podgrzewania świec żarowych.

W jednostkach benzynowych dość szybkiemu zużyciu ulegają wałki rozrządu.

We wszystkich wersjach, szczególnie niezbyt delikatnie eksploatowanych, dochodzi do awarii przegubów wału napędowego.

Elementy blacharskie do popularnej "stodziewięćdziesiątki" są dostępne w umiarkowanej cenie. To zasługa bogatej oferty rynku zamienników. Warto też zajrzeć na giełdy części używanych.

 Mercedes psuje się niezbyt często, dlatego w większości przypadków użytkownicy ograniczają się do zakupu elementów eksploatacyjnych, których koszty są niskie.

UŻYWANY MERCEDES 190: ZDANIEM WŁAŚCICIELA

ALTERNATYWA DLA MERCEDESA 190 Z 1992 — OKOŁO 10 000 ZŁ

Ta sama klasa:

[1] Renault Laguna wyprodukowana w 1995 r. z benzynową jednostką napędową o pojemności 2,0 l.

[2] Odwieczny rywal Mercedesa 190 — BMW serii 3. Za około 10 tys. zł kupimy "trójkę" z roku 1992.

Klasa wyższa:

[3] Za podobną kwotę możemy kupić szwedzkiego Saaba 9000 wyprodukowanego w 1992 roku

[4] Volvo 850 wyprodukowane w 1994 roku. Samochód zdecydowanie większy i droższy w eksploatacji.

Tekst: Tomasz Korniejew, zdjęcia: Paweł Tyszko; "Motor" 22/2007

30 lat Mercedesa 124 – HISTORIA

Używany Mercedes W124 (1984-1997) – SAMOCHODY UŻYWANE

Motor

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Gość

Piszesz jako Gość