Używane Volvo 960 (1990-1994) - ostatnie takie auto

Wtorek, 23 października 2018 (18:00)

W "Motorze" nr 12 z 19 marca 2007 roku - charakterystyka Volvo 960 z lat 1990-1994.

Kanciasta sylwetka i napęd na tylne koła. Takich Volvo już nie ma.

Żeby kupić Volvo 960, trzeba być bardzo zdecydowanym. Nikt przypadkowy bowiem go nie wybierze.

Oglądających odstraszy już design — kanciasty, surowy, nieprzyjazny. Co prawda zazwyczaj nadwozie nie nosi oznak korozji, ale trzeba być fanem marki, by spojrzeć na nie przychylnie.

Przyczyną kolejnego rozczarowania będzie zapewne wnętrze: wprawdzie przeogromne, pomieści wygodnie pięciu pasażerów (bagażnik wprost gigantyczny — 1115/2130 l), ale wykonane z ciemnych materiałów.

Przejrzysty i ergonomiczny kokpit jest brzydki, toporny i w niektórych miejscach niedokładnie spasowany. Jednak tworzywa sztuczne są bardzo solidne.

Użytkownicy bardzo chwalą Volvo 960 za komfort, nietuzinkowy styl i bezawaryjność. Układ jezdny także daje wiele przyjemności z jazdy, tym bardziej że jest to ostatnie Volvo z napędem na tylne koła.

Nabywcy mają do wyboru pięć wersji silnikowych. Cztery benzynowe — 2.0/140 KM, 2.0/190 KM, 2.3T 165 KM oraz 2.9/204 KM i jedną wysokoprężną 2.4 TD/115 KM.

Najczęściej spotykaną w ogłoszeniach odmianą jest najmocniejsza wersja benzynowa.

Wszystkie jednostki dużo palą, dlatego pojawiło się sporo aut z zainstalowaną instalacją LPG.

Silniki nie sprawiają większych kłopotów, ale nie są wolne od wad. Fachowcy wytykają wycieki oleju oraz przepalone uszczelki pod głowicą (227 zł — nowy zamiennik). Szybko niszczeją kable wysokiego napięcia.

Choć w ogłoszeniach Volvo 960 nie jest samochodem popularnym, w sklepach z zamiennikami bez trudu odnajdziemy sporo części eksploatacyjnych. Klocki hamulcowe kupimy od 70 zł, a tarcze od 200 zł (2 szt.). Tłumik kosztuje od około 300 zł, a łożysko koła — od 140 zł.

Dostępne są również blachy nadwozia, np. cena maski wynosi od 300 zł, choć nie jest ich zbyt wiele.

Fatalnie w zestawieniu z innymi autami wypadają leciwe Volvo pod względem ceny — około 9000 zł za samochód z 1991 r. to bardzo dużo. Zwłaszcza że choć trwałe, auto nie jest tanie w utrzymaniu.

VOLVO 960 (1990-1994): HISTORIA MODELU

1990: Zaprezentowano modele Volvo 940 oraz 960.

1991: Ofertę rozszerzono o silnik wysokoprężny 2.4 TD.

1993: Wycofano z produkcji silniki benzynowe o mocach 140 i 190 KM.

1994: Pojawił się następca S90/V90.

VOLVO 960 (1990-1994): NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCE USTERKI

Volvo 960 to samochód, który ma już swoje lata. Dlatego częstotliwość występowania usterek zależy tak naprawdę od stopnia wyeksploatowania konkretnego egzemplarza i może być bardzo zróżnicowana.

Trudno też wymienić typowe bolączki modelu.

Użytkownicy jednak bardzo chwalą modele Volvo 940 i 960. Samochody nie są uciążliwe w eksploatacji, choć mają pewne wady.

"Chorują" głównie na drobiazgi. Zdarzają się wycieki oleju z silników oraz skrzyń biegów. Ponadto dość szybko zużywają się końcówki drążków kierowniczych.

Denerwującą wadą modelu są niestabilne lusterka zewnętrzne.

VOLVO 960 (1990-1994): OFERTA RYNKOWA

Volvo 960 to model na tyle leciwy, że nawet w polskich warunkach trudno go spotkać. Chętni muszą wykazać się cierpliwością, zanim odszukają godny zakupu egzemplarz. Najstarsze Volvo 960 dostępne są od ok. 7000 zł. Za najdroższe trzeba zapłacić nawet 16 tys. zł.

VOLVO 960 (1990-1994): NASZYM ZDANIEM

PLUSY

Pojazd naprawdę praktyczny — ogromny bagażnik, obszerne wnętrze, duża trwałość.

MINUSY

Wysokie koszty eksploatacji, mała podaż samochodów na rynku używanych.

Tekst: Tomasz Korniejew, zdjęcia: Paweł Tyszko; "Motor" 12/2007

Volvo 960 - na cztery pory roku – WRAŻENIA Z JAZDY

Używane Volvo 740/760 (1982-1992) – OPINIE O SAMOCHODACH 

Motor

Podziel się