Lucid Air - elektryczna nowość

Poniedziałek, 28 września (08:23)

Elektryczna transformacja to szansa zaistnienia dla nowych graczy na arenie motoryzacyjnej. Jednym z nich jest firma Lucid Motors, która za sprawą pierwszego modelu - Lucid Air - zamierza stać się samochodowym synonimem elektrycznego luksusu.

Producent z USA opublikował  szczegółowe dane techniczne i ceny swojego pierwszego pojazdu. Air ma stawać w szranki z Teslą Model S, Porsche Tycanem czy Mercedesem EQS.

Wygląd auta nie jest zaskoczeniem. Kształty karoserii poznaliśmy już w styczniu. Stylistyka czy użyte we wnętrzu materiały mogą robić wrażenie. Największy minus to ograniczona przestrzeń ładunkowa. W wersjach z napędem na obie osie bagażnik (z przodu) mieści zaledwie 280 l.

Samochód bazuje na opracowanej samodzielnie przez Lucid Motors platformie. Zgodnie z najnowszymi trendami baterie akumulatorów umieszczono w podłodze pod przedziałem pasażerskim.

Amerykanie zachwalają swój pojazd jako "najbardziej zaawansowany samochód elektryczny świata". Firma podkreśla się np., że opracowany przez nią silnik trakcyjny generujący aż 670 KM legitymuje się masą zaledwie 73 kg (wraz z falownikiem!). Dla porównania jednostka z Tesli model S (429 KM) waży 134 kg, a Porsche Tycana (449 KM) - 170 kg. Opracowana przez firmę architektura pozwala na zastosowanie od jednej do trzech jednostek trakcyjnych w różnych wariantach mocy.

Topowa wersja - Lucid Air Dream Edition - przyspiesza do 100 km/h w 2,7 s i może pochwalić się prędkością maksymalną - uwaga - 270 km/h! Auto może pokonać dystans 1/4 mili w mniej niż 10 sekund. W tej odmianie kierowca ma do dyspozycji aż 1080 KM. Zdaniem producenta wycenione na 169 tys. dolarów auto legitymuje się zasięgiem aż 810 km (wg EPA), co w prawdziwym ruchu pozwolić ma na pokonanie ponad 700 km na jednym ładowaniu.

Lucid jest też przygotowany do ultraszybkiego - jak na obecne standardy - uzupełniania energii z wykorzystaniem ładowarek o mocy aż 300 kW. Dzieje się tak m.in. z tego względu, że akumulatory pojazdu pracują pod ogromnym napięciem - 924 Voltów. Dzięki temu już po minucie od podłączenia do ładowarki zasięg auta wydłuża się o 20 mil! "Dotankowanie" akumulatorów do 60 proc. pojemności zajmuje w takim przypadku godzinę.

W sumie w ofercie będą cztery odmiany różniące się poziomem skomplikowania układu napędowego. Podstawowa - Air - której osiągi nie są jeszcze znane - pojawi się w sprzedaży w 2022 roku. Za 80 tys. dolarów klienci otrzymać mają napęd na jedną oś (tylną).

Pod koniec przyszłego roku do klientów trafić mają pierwsze egzemplarze odmiany Air Turing (to wersja wyposażeniowa, nie nadwoziowa - przyp. red.). Również w tej wersji napędzana będzie wyłącznie tylna oś. Samochód o mocy 620 KM przyspieszać ma do 60 mil/h w 3,2 s i osiągać prędkość maksymalną 250 km/h. Tak skonfigurowane auto wyceniono na 95 tys. dolarów. Maksymalny zasięg to 650 mil.

Odmiana Air Grand Touring o mocy 800 KM (z napędem na dwie osie) - za 139 tys. dolarów - przyspiesza do 60 mil/h w równe 3 s i legitymuje się zasięgiem 830 km.

Obie z topowych wersji - Lucid Air Dream Editon oraz Lucid Air Grant Touring - pojawić się mają na rynku w drugim kwartale przyszłego roku.

magazynauto.pl

Podziel się