Łańcuch rozrządu nie jest wieczny

Poniedziałek, 30 lipca 2012 (11:39)

Zerwanie łańcucha rozrządu zdarza się co prawda rzadko, ale może nastąpić. Wówczas silnik nadaje się do wymiany.

W czasach Mercedesa W123 wśród kierowców wyrobiło się przekonanie, że łańcuchowy napęd rozrządu w samochodach zachodnich jest bezobsługowy. Faktycznie - w tym popularnym w Polsce modelu Mercedesa, łańcuch rozrządu wytrzymywał nawet 500 tys. km, a i po tym przebiegu można było w zasadzie zlekceważyć konieczność wymiany. W obecnie produkowanych autach żywotność łańcuchów rozrządu jest znacznie niższa. Wynika to z większego obciążenia silników, mniejszej tolerancji jednostek napędowych na odchyłki faz rozrządu związane z rozciąganiem się łańcucha oraz z większej liczby elementów, które łańcuch musi napędzać.

Budowa poszczególnych układów rozrządu może się różnić - w Fiacie 126p krótki łańcuch łączy jedynie dwa koła zębate. W zestawach bardziej zaawansowanych znajduje się kilka kół zębatych, skomplikowany układ napinaczy i ślizgów (prowadnic). Komplet może obejmować kilka łańcuchów.

Typowy łańcuch wytrzymuje ok. 150 tys. km, a tylko w nielicznych modelach - dwukrotnie więcej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w małym Fiacie łańcuch wytrzymywał zaledwie 30-40 tys. km.

W przeciwieństwie do paska rozrządu, bagatelizowanie konieczności wymiany łańcucha nie musi skończyć się jego zerwaniem, jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że taka groźba również istnieje. Oprócz samego łańcucha rozrządu zużywają się także inne elementy, które z nim współpracują. Należą do nich: napinacz (sprężynowy lub hydrauliczny), ślizgi podtrzymujące łańcuch, a także moduły zmiennych faz wałka (wałków) rozrządu.

ZAKUP KONTROLOWANY: SPRAWDŹ EMISJE W TV

Zerwanie łańcucha rozrządu prowadzi do całkowitego zniszczenia silnika. Zwykle taniej jest go wymienić (choćby na używany), niż naprawiać. Zużyty łańcuch naciąga się. W wyniku tego może ocierać o obudowę i przetrzeć ją na wylot. Naciągnięty łańcuch powoduje przestawienie faz rozrządu, a tym samym pogorszenie się osiągów silnika. Efektem zużycia łańcucha rozrządu mogą być też trudności z uruchamianiem samochodu.

Większość producentów silników nie wskazuje konkretnego przebiegu, przy którym należy wymienić łańcuch rozrządu. Jego zużycie zależy od wielu czynników, np. od intensywności eksploatacji auta. Właściwym posunięciem przewidzianym w harmonogramie obsługi auta jest natomiast okresowa kontrola stanu rozrządu, która obejmuje m.in. badanie rozciągnięcia łańcucha, sprawdzenie wzajemnego położenia znaków nastawczych, kontrolę kół zębatych, ślizgów i napinacza. Sygnałem ostrzegawczym jest obecność opiłków metalu na powierzchni ślizgu lub na obudowie. Jeśli rozrząd wykazuje oznaki zużycia, zaleca się wymianę kompletu współpracujących elementów. 

Tylko takie podejście gwarantuje optymalny okres dalszej, bezproblemowej eksploatacji.

Co zużywa się w łańcuchowym napędzie rozrządu?

Rozrząd łańcuchowy zrywa się rzadko, ale jeśli już do tego dojdzie, silnik nadaje się raczej do wyrzucenia niż naprawy. Znacznie częściej zdarza się wypracowanie ślizgów, napinacza oraz samego łańcucha, który się nieznacznie naciąga.

W tych autach rozrząd jest trwały

Wyjątkowo wytrzymałe rozrządy montowano w starszych silnikach Mercedesa. Trzeba przyznać, że obecne modele też nie budzą zastrzeżeń, podobnie jak auta z silnikami produkcji Mercedesa, np. Chrysler PT Cruiser 2.2 CRDi. Dość rzadko do zerwania łańcuchowego rozrządu dochodzi także w samochodach marki BMW, choć rozciągnięcie łańcucha rozrządu odbija się na kulturze pracy silnika i pogarsza osiągi. Docenić należy również trwałe łańcuchy w nowych jednostkach Toyoty (m.in. 1.4 D-4D), Renault 2.0 dCi oraz benzynowych silnikach Mazdy 3 i 6, Hondy Jazz oraz Kii Cee'd.

Bardzo wytrzymałe łańcuchy rozrządu spotyka się w tych silnikach, w których pełnią one rolę dodatkową - np. przekazują napęd wyłącznie z wału korbowego na pompę wtryskową, a dalej pracuje już pasek rozrządu. Przykładem są silniki Forda 1.8 TDDi oraz 1.8 TDCi.

Richard Hammond testuje auta Bonda

Tu rozrząd zużywa się szybko

W niektórych modelach samochodów łańcuch rozrządu zużywa się wyjątkowo szybko. Przykładem są Fiat 125p i 126p, ale nie tylko. Łańcuch nie jest zbytnio wytrzymały w większości benzynowych Nissanów wyprodukowanych pod koniec lat 90. XX i na początku XXI wieku (np. Almera 1.5 16V), a także w turbodieslach Renault 1.5 dCi oraz 2.2 dCi, 2.2 i-DTEC Hondy czy benzynowych silnikach Opla o pojemności 1 litra (Corsa) i 2,2 litra (m.in. Vectra, Signum). Z żywotnością tego elementu problemy mają wybrane modele z grupy Volkswagena (np. z benzynowymi jednostkami 1.4 TSI lub 1.2 12V), a także popularny silnik Fiata 1.3 Multijet.

Tyle tylko, że w tym ostatnim wypadku do usterki łańcuchowego rozrządu dochodzi z przyczyn zewnętrznych - eksploatacji auta z niskim poziomem oleju, na co użytkownik ma wpływ.

Tyle kosztuje wymiana zestawu

Wymiana łańcucha rozrządu kosztuje zazwyczaj znacznie więcej niż paska. Powodem są nie tylko nieco droższe części, ale także wyższe koszty robocizny wynikające z utrudnionego dostępu do elementów zabudowanych w bloku silnika.

Jacek Ambrozik

Motor

Podziel się