Używane Audi A6 C5 (1997-2004)

Piątek, 26 października 2012 (08:30)

Wskazujemy, która wersja Audi A6 jest najbardziej ekonomiczna, a którą omijać z daleka. Punktem odniesienia są naturalni rywale spod znaku BMW i Mercedesa.

Audi A6 C5 jest bez wątpienia atrakcyjną propozycją na rynku wtórnym. Trzeba jednak zaznaczyć, że prawdziwym zainteresowaniem cieszy się tylko jedna wersja: 1.9 TDI z ręczną skrzynią biegów. Powód jest bardzo prosty: to jedyny samochód w tej klasie, który gwarantuje tak niskie koszty eksploatacji. Jest tani w naprawach, a na dodatek mało pali - średnio 6-7 l/100 km.

Ten wynik jest niestety poza zasięgiem  wysokoprężnego Mercedesa W210 z podstawowym czterocylindrowym dieslem. Nieznacznie gorsze jest także BMW E39 520d.

Zupełnym przeciwieństwem Audi A6 1.9 TDI jest wersja 2.5 TDI z bezstopniową skrzynią Multitronic. Widlasty silnik jest paliwożerny, kosztowny w serwisowaniu i awaryjny. Na dodatek nie przekonuje kulturą pracy. Skrzynia biegów jest jedną z najgorszych na rynku - również psuje się na potęgę. W internecie aż roi się od wątków dotyczących jej usterek i warsztatów, które utrzymują się wyłącznie z ich napraw.

Na takie "cacko" mogą pokusić się wyłącznie znawcy tematu, którzy potrafią dokładnie ocenić stan techniczny danego egzemplarza i skutecznie wytargować atrakcyjną cenę. W tym przypadku zarówno Mercedes W210 z rewelacyjnym turbodieslem 290 i klasycznym automatem, jak też BMW E39 525d czy 530d będą bez porównania lepszym wyborem.

Fundament sukcesu
Audi A6 C5 zadebiutowało w roku 1997. Do wyboru są dwie wersje - sedan oraz kombi (Avant), wprowadzone do oferty w roku 1998. Samochód był modernizowany tylko raz - w 2001r. Zmienił się m.in. kształt maski i atrapy chłodnicy.

W swoim czasie linia nadwozia wydawała się wyjątkowo futurystyczna. Dziś, 14 lat po premierze, wciąż przyciąga uwagę. Dla potencjalnego nabywcy najważniejszy jest jednak fakt, że samochód został wyjątkowo starannie zabezpieczony przed korozją. Na bezwypadkowych egzemplarzach nie znajdziemy ani grama rdzy, która dla odmiany jest poważnym utrapieniem Mercedesa W210. Uważny nabywca dopatrzy się także śladów korozji w BMW E39 - wystarczy jeśli odchyli listwy osłaniające dolne krawędzie drzwi.

Zawieszenie
Jeśli komuś nie przeszkadza fakt, że podstawowe wersje Audi A6 mają napęd na koła przednie (BMW i Mercedes są autami tylnonapędowymi), będzie z A6 zadowolony. Auto prowadzi się zaskakująco neutralnie, choć oczywiście daleko mu do zwinności BMW czy zwrotności Mercedesa.

W Audi A6 C5 na każde przednie koło przypadają po cztery wahacze, rozbudowana zwrotnica i kolumna resorująco-amortyzująca (dokładnie ten sam zestaw znajdziemy także w Audi A4 B5, VW Passacie B5 oraz Skodzie Superb I). Generuje to oczywiście pewne koszty serwisowe. Jakie? To zależy od zastosowanych części. Komplet wszystkich ośmiu wahaczy można kupić za 700 zł albo za 3 tys. zł. W pierwszym przypadku będzie to najtańszy zestaw z internetu, który wytrzyma kilka miesięcy. W drugim - części oryginalne. Na szczęście jest także oferta środka - dobrej jakości zamienniki za ok. 1500-1700 zł. Takie wytrzymają nawet dwa lata.

Zawieszenie tylne w wersjach przednionapędowych jest dla odmiany wyjątkowo trwałe i bezkonkurencyjnie tanie w serwisowaniu (belka skrętna osadzona na dwóch silentblokach).

W przypadku BMW i Mercedesa koszty napraw zawieszenia przedniego są porównywalne, a zawieszenia tylnego - wyższe.

Osobny rozdział to egzemplarze Audi wyposażone w automatyczną regulację prześwitu tylnej osi, które zazwyczaj okazują się bardziej kosztowne w naprawach.

Podobne problemy ma BMW E39, a jeszcze większe - Mercedes W210. Jeśli "okularnik" jest wyposażony w nivomat, traci na wartości szybciej niż egzemplarze bez tego rozwiązania.

Magia TDI
Największym zainteresowaniem w tym segmencie rynku wciąż cieszą się wersje wysokoprężne i na takich postanowiliśmy się skupić.

Najtańszą w serwisowaniu i w eksploatacji jest bazowa wersja silnika 1.9 TDI 110 KM. Ze względu na dostępność części oraz ich ceny deklasuje wręcz jednostki stosowane w BMW i Mercedesie. Niezłą opinią, choć już nie tak dobrą, cieszy się odmiana 1.9 TDI 130 KM, wyposażona w pompowtryskiwacze. Pod względem ogólnych kosztów możemy ją porównywać z silnikiem BMW z wersji 520d oraz mercedesowskim 220 CDI,  które, przyznajmy to, pracują jednak zdecydowanie bardziej kulturalnie, a na dodatek mają  łańcuch rozrządu (Audi ma pasek).

Problemem wersji 1.9 TDI 110 KM jest wyłącznie starość i duży przebieg. Użytkownicy wersji 1.9 TDI 130 KM będą zmagać się z awariami pompowtryskiwaczy - niepokojącym objawem są zaburzenia rytmu pracy silnika i migotanie kontrolki świec żarowych podczas jazdy. Cena regenerowanego elementu to od 500 zł wzwyż.

Szczerze odradzamy zakup wspomnianego na początku diesla 2.5 V6 TDI. W tej klasie mocy i pojemności zarówno BMW, jak i Mercedes prezentują bez porównania wyższy poziom. Na listę największych bolączek silnika 2.5 TDI V6 wpisujemy: szybkie zużycie wałków rozrządu (wymiana kosztuje ponad 3 tys. zł), niską żywotność paska rozrządu (co 60 tys. km trzeba wydać grubo ponad 1000 zł) oraz awarie elektroniki sterującej wtryskiem paliwa (koszty napraw sięgają nawet  2 tys. zł). Najgorszą opinię ma wersja 150 KM. Odmiana o mocy 179 KM, produkowana od roku 2000, została nieznacznie udoskonalona.

Co wybrać?
Audi A6 1.9 TDI 110 KM, mimo zaawansowanego wieku, jest wciąż atrakcyjnym i zaskakująco ekonomicznym samochodem.

Jeśli dla nabywcy priorytetem mają być dobre osiągi, lepszym wyborem będzie BMW 5 lub Mercedes E - duże diesle obu rywali są znacznie mniej awaryjne i bardziej dopracowane od silnika 2.5 V6 TDI, dostępnego w Audi.

Podsumowanie
Im nowsza generacja samochodu, tym wyższe koszty serwisowania. Nic dziwnego, że starsze, solidnie wykonane auta cieszą się wciąż dużym zainteresowaniem. Audi A6 C5 jest niezłą propozycją w tej kategorii, ponieważ nie koroduje. Polecamy ekonomiczne wersje 1.9 TDI. Auto jest warte swojej ceny, ale do kosztów zakupu trzeba doliczyć ok. 3-5 tys. zł na remont turbiny, sprzęgła i zawieszenia. To naturalne przy przebiegu rzędu 300-400 tys. km.

Na renomę modelu tej klasy Audi pracowało ponad 40 lat. Kluczem do sukcesu okazała się wysoka jakość wykonania i wzorowe zabezpieczenie antykorozyjne. Klienci zaakceptowali nawet nietypowy w tej klasie przedni napęd (quattro jako opcja).

Tak Audi A6 budowało swoją pozycję

Audi 100 C1 (1968-1976)

Audi 100 C2 (1976-1982)

Audi 100 C3 (1982-1991)

Audi 100 C4 (1990-1994)*

*W latach 1994-1997 było oferowane jako A6.

Audi A6 C5: typowe usterki i problemy

  • Awarie przełącznika zespolonego za kierownicą oraz taśmy poduszki powietrznej.
  • Większość egzemplarzy ma oberwaną jedną lub kilka poduszek pod zespołem napędowym. Oryginalne kosztują ponad 200 zł za sztukę, ponieważ mają wypełnienie olejowe.
  • Po przebiegu 300 tys. km psują się nastawniki pomp wtryskowych.

Audi A6 C5: rankingi niezawodności

GTÜ: Eksperci z GTÜ źle oceniają układ hamulcowy, kierowniczy oraz szczelność silników. Pozostałe elementy bez uwag.
TÜV: W kategorii aut 6- i 7-letnich Audi A6 plasuje się w środku stawki. W klasyfikacji aut 8- i 9-letnich model wypada podobnie.
Dekra: Wśród wszystkich badanych egzemplarzy 67% nie miało żadnych usterek, w 20% znaleziono drobne mankamenty, w 13% - poważne.

Audi A6 C5: zawieszenie
Koszty serwisowania zawieszenia Audi są porównywalne z analogicznymi kosztami w przypadku BMW i Mercedesa, ale w Audi przednie wahacze zużywają się szybciej niż u rywali.

Audi A6 C5: nadwozie
Najmocniejsza strona tego samochodu. Jest świetnie zabezpieczone przed korozją. Lepiej niż BMW E39 i znacznie lepiej od Mercedesa W210.

Audi A6 C5: silnik
W kategorii oszczędność, Audi górą: 1.9 TDI 110 KM jest bezkonkurencyjny. Jeśli jednak potrzebna jest wyższa moc, szukajmy BMW lub Mercedesa.

Audi A6 C5: bagażnik
Duży, ale nie największy. Pojemność bagażnika: Audi A6: 455/1590 l. Dla porównania: BMW 5 Touring - 410/1525 l, Mercedes E kombi - 600/1975 l.

Audi A6 C5: tego szukaj

  • 1.9 TDI z manualną skrzynią biegów


Audi A6 C5: tego unikaj

  • 2.5 TD I V6 z multitronikiem

Jacek Ambrozik

Motor

Podziel się