To psuje się w samochodach. A naprawa kosztuje krocie

Za awarie samochodów często odpowiadają uszkodzenia niepozornych części. Przedstawiamy najpopularniejszych „drobnych winowajców”.

Wymieniając problemy, które wiążą się z eksploatacją różnych modeli, zwykle mówi się o awaryjnych lub mało trwałych silnikach, skrzyniach biegów czy zawieszeniach. Drążąc głębiej temat, dochodzimy do bardziej szczegółowych źródeł awarii konkretnych samochodów, tkwiących np. w instalacji elektrycznej, wtryskiwaczach czy układzie rozrządu.

Mała rzecz, duża sprawa

Można szukać jeszcze dalej - w końcu te "podejrzane'" podzespoły składają się z mnóstwa części, a każda z nich jest przecież potencjalnym winowajcą usterki. Nierzadko na tyle poważnej, że unieruchamia cały samochód, a koszt przywrócenia pełnej sprawności idzie w tysiące złotych.

Reklama

Żeby było ciekawiej, defekt z pozoru mało istotnej części w jednym podzespole może wywołać skomplikowaną awarię w innym. Wada materiałowa rolek w pompie paliwa może przyczynić się do zniszczenia wtryskiwaczy, luzy w mechanizmie napędu takiej pompy przyczynią się zniszczenia wałka rozrządu, a jedno lub drugie może mieć wpływ na dramatyczne przyspieszenie zużycia dwumasowego koła zamachowego. Błąd modułu pod kierownicą objawia się czasami niesprawnością układu ESP. Zużycie podkładek pod wtryskiwaczami kosztujących kilkanaście-kilkadziesiąt złotych skutkuje wyraźnym spadkiem mocy, problemami z rozruchem i wzrostem zużycia paliwa.

Takich przykładów jest mnóstwo i tylko odpowiednia wiedza oraz doświadczenie mechanika pozwalają na odkrycie rzeczywistego źródła problemów, a co za tym idzie - skuteczną naprawę. W innym razie można bez przerwy wymieniać zepsute podzespoły i dziwić się, że usterka ciągle się powtarza.

Nie ma rady

Gorsza wiadomość jest taka, że tylko w niektórych przypadkach kierowca ma realną szansę na uniknięcie awarii takich drobiazgów, a przynajmniej na ograniczenie. Wiele osób, nawet przy przestrzeganiu terminów wymiany oleju narzuconych przez producenta auta skończyło z zatartym silnikiem. Regularna kontrola poziomu oleju nie zawsze zapobiega przed uszkodzeniem mechanizmu rozrządu. Nawet tankowanie na markowych stacjach paliw nie chroni przed awariami wtryskiwaczy i innych elementów układu common rail. Delikatne posługiwanie się skrzynią automatyczną też nie zawsze ustrzeże przed uszkodzeniem systemu jej sterowania.

Wyciąganie wniosków

Sporo podzespołów zwyczajnie ma wrodzone wady fabryczne. Z drugiej strony, trzeba przyznać, że producenci starają się szybko reagować na sygnały o masowo pojawiających się defektach swoich wyrobów. Na wychwycenie wszystkich mankamentów i wprowadzenie niezbędnych poprawek potrzeba jednak trochę czasu. Przypomina to nieco "rozpoznanie" ogniem. Wprowadza się nowe rozwiązania, pierwsi klienci stają sie w pewnym sensie królikami doświadczalnymi, na których się je testuje. Praktycznie nie zdarza się, aby po kilku latach produkcji wadliwe podzespoły nie zostały przekonstruowane. Bardzo często naprawy wykonywane są na koszt producenta.

Sprytem i pomysłowością

Pracę domową odrabiały też niezależne serwisy. Na problemy, z którymi nie radzili sobie producenci odnajdowali swoje sposoby, a wykonane naprawy zwykle usuwały źródło usterki, często niższym kosztem niż wymiana podzespołu na nowy.

Na następnych stronach prezentujemy drobne usterki, które mogą nieść konsekwencje w postaci kosztownych w napraw:

Pęknięcia w okolicy zaworów w głowicy silnika 2.0 TDI

Objawy: przede wszystkim znaczne ubytki płynu chłodzącego, dymienie na biało z wydechu, trudności z odpalaniem. Problem dotyczy głównie jednostek z początkowego okresu produkcji, najbardziej "podejrzana" wydaje się być wersja oznaczona kodem BKD. Pęknięcia zdarzają się zazwyczaj wokół zaworów w wersjach 16 V lub przy pompowtryskiwaczach.

Koszt naprawy: naprawa około 2500 zł, wymiana 6000 zł.

Jak uniknąć awarii: usterka spowodowana jest wadami konstrukcyjnymi i materiałowymi, 16-zaworowe głowice okazały się zbyt ażurowe.

Dotyczy modeli: m.in. VW Touran, Passat, Golf, Audi A3, Seat Leon.

Uszkodzony moduł kolumny kierownicy

Objawy: bardzo zróżnicowane, może to być sygnalizacja błędu czujnika skrętu kierownicy, nieodbijające dźwigienki kierunkowskazów i wycieraczek, niedziałający immobiliser, a do tego niewłaściwe działanie ABS-u i ESP - ogólnie samochód nie nadaje się do jazdy. Uszkodzenie modułu CIM pod kierownicą (Column Integrated Module) to "przebój" wśród awarii Vectr C. Mnóstwo samochodów osiągnęło w tej chwili krytyczny przebieg i wysyp tego typu uszkodzeń jest olbrzymi.

Koszt naprawy: naprawa około 400-600 zł, wymiana na nowy około 2000 zł.

Jak uniknąć awarii: kierowca praktycznie nie ma wpływu na występowanie tej usterki, to wada wrodzona podzespołu. Na szczęście, po naprawie awaria zazwyczaj nie ma tendencji do powracania.

Dotyczy modeli: Opel Vectra C, Opel Signum, Saab 9-3.

Pęknięta obudowa alternatora

Objawy: dziwne odgłosy podczas pracy, zapalająca się kontrolka ładowania, brak wspomagania kierownicy, brak możliwości uruchomienia auta - w przypadku wielu modeli Fiata są to typowe oznaki pęknięcia obudowy alternatora. Wrażliwe na wilgoć urządzenie jest narażone na zalewania np. wodą z kałuż, lub z odpływu z podszybia, co stwarza sprzyjające warunki do pęknięcia obudowy.

Koszt naprawy: około 200 zł.

Jak uniknąć awarii: skutecznych metod chroniących przed uszkodzeniem nie ma. Pewną pomocą może być montaż plastikowej osłony pod silnikiem (koszt 70-90 zł), ale to jedynie odsuwa wystąpienie awarii w czasie. W przypadku wystąpienia awarii warto wymienić oryginalną obudowę alternatora na wzmacnianą, co likwiduje problem pękania w przyszłości.

Dotyczy modeli: m.in. Fiat Punto, Grande Punto, Bravo, Doblo.

Spadek czułości przepływomierza

Objawy: falujące wolne obroty, trudności z wkręcaniem się na obroty, odczuwalny spadek mocy. Wadliwe dane płynące z przepływomierza powodują obniżenie dawek paliwa podawanego do cylindrów. Urządzenia są bardzo wrażliwe na zabrudzenia niesione przez przepływające powietrze, powodujące uszkodzenia elementów pomiarowych. W VW zdarzyła się także wadliwa seria przepływomierzy w silnikach 1.9 TDI.

Koszt naprawy: wymiana 250-450 zł.

Jak uniknąć awarii: najskuteczniejszą profilaktyką jest częsta wymiana filtra powietrza.

Dotyczy modeli: m.in. Volkswagen Golf, Passat, Audi A3, Skoda Octavia, Seat Toledo, Seat Leon.

Brak styków w module sterowania skrzyni DSG

Objawy: świecenie się wszystkich kontrolek PRNDS na desce rozdzielczej, twarde wybieranie biegów, słyszalne stuknięcia przy redukcjach, wrażenie utraty mocy - tak objawia się usterka mechatroniki (systemu odpowiedzialnego za sterowanie skrzynią) w dwusprzęgłowych przekładniach DSG. Przyczyną usterki jest sposób wykonania połączeń elektrycznych w module sterowania. Z powodu wymagań ekologicznych odeszło się od lutowania z wykorzystaniem ołowiu, a przy połączeniach wykonanych nowymi metodami powstaje sporo tzw. zimnych lutów. Płytki są o wiele bardziej podatne na uszkodzenia np. z powodu wibracji lub czynników atmosferycznych.

Koszt naprawy: około 800-1300 zł.

Jak uniknąć awarii: wada wrodzona modułu sterowania przekładnią, wynika ze sposobu jej wykonywania. Specjaliści potrafią jednak wymontować feralną płytkę i poprawić miejsca wadliwego lutowania.

Dotyczy modeli: m.in. VW Golf, Passat, Tiguan, Skoda Octavia, Audi A3.

Zatarty wał korbowy w silniku 1.9 dCi

Objawy: chrobotanie w trakcie pracy, słyszalne zwłaszcza na niskich obrotach. W silnikach 1.9 dCi jest to efekt obrócenia się panewek, za co winę ponosi ich niewłaściwe smarowanie. Awarii ulega zwykle element oddalony najbardziej od pompy olejowej. Efekt potęguje zwiększenie przebiegów między wymianami oleju silnikowego i zmniejszenie drożności kanałów olejowych. Po obróceniu się panewki dochodzi do zatarcia czopu wału korbowego, a silnik trzeba remontować.

Koszt naprawy: remont silnika około 2500 zł.

Jak uniknąć awarii: zwiększyć częstotliwość wymiany oleju silnikowego.

Dotyczy modeli: m.in. Renault Megane, Laguna.

Zużyte sprężyny w kole dwumasowym

Objawy: usterka objawia się klekotaniem przy uruchamianiu i na biegu jałowym, stukami przy dodawaniu i odejmowaniu gazu, szarpaniem przy przyspieszaniu z niskich prędkości obrotowych. Najczulszym punktem koła dwumasowego są sprężyny łukowe. To właśnie dzięki nim niwelowane są drgania generowane przez jednostkę napędową. Wibracje te mogą być większe, niż zakłada producent np. z uwagi na większą nierównomierność pracy silnika będącą konsekwencją awarii układu wtryskowego. I właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w Fordzie, przez co żywotność koła dwumasowego, w szczególności - sprężyn - jest mizerna i wynosi nierzadko mniej niż 100 tys. km.

Koszt naprawy: około 1500 zł.

Jak uniknąć awarii: regularnie kontrolować stan wtryskiwaczy, sprawdzając przyrządem diagnostycznym korekcje dawek wtrysku. Żywotność "dwumasu" wydłuży też delikatna jazda.

Dotyczy modeli: Ford Mondeo, Jaguar X-Type.

Luzy w napędzie pompy wysokiego ciśnienia w silnikach 2.0 HDi

Objawy: kłopoty z rozruchem, zwłaszcza po dłuższym postoju. Elementy napędu pompy wysokiego ciśnienia produkowanej przez firmę Siemens po pewnym czasie wyrabiają się, czemu towarzyszy powstawanie luzów. Gdy zjawisko odpowiednio się nasili, dochodzi do uszkodzenia dalszych elementów z których pobierany jest napęd pompy. W miarę szybko może dojść zniszczenia wałka rozrządu, a to oznacza już poważny remont jednostki napędowej. Problem dotyczy aut wyprodukowanych po 2006 roku.

Koszt naprawy: około 1100 zł.

Jak uniknąć awarii: jedyna nadzieja na ograniczenie konsekwencji awarii tkwi w odpowiednio wczesnym wykryciu luzów w pompie wysokiego ciśnienia i jej regeneracji, zanim dojdzie do dalszych uszkodzeń.

Dotyczy modeli: m.in. Peugeot 308, 407, Citroen C4, C5, Ford Mondeo, S-Max, Galaxy.

Łuszcząca się pompa CR w silnikach 2.0 TDCi

Objawy: problemy z pompą paliwa w jednostkach 2.0 TDCi opracowanych przez Forda skutkują przede wszystkim uszkodzeniami wtryskiwaczy spowodowanymi opiłkami metalu znajdującymi się w paliwie. To konsekwencja wadliwej konstrukcji pompy common rail, w której korpus wysokiego ciśnienia wykonany jest z aluminium, natomiast wałek i rolki które pracują w tym korpusie są stalowe. Po przekroczeniu pewnego przebiegu rolki zacierają się, czemu towarzyszy powstawanie opiłków. To właśnie ten pył niszczy wtryskiwacze common rail.

Koszt naprawy: wtryskiwacze 2500 zł, pompa common rail 2300 zł.

Jak uniknąć awarii: w przypadku posiadania auta z felerną pompą pola do manewru raczej nie ma. Konstrukcję poprawiono w autach wyprodukowanych po 2005 roku - zaczęto stosować utwardzone elementy i rzadziej dochodziło do łuszczenia metalu. Jednak problemu nie pozbyto się definitywnie.

Dotyczy modeli: Ford Mondeo, Jaguar X-Type.

Wytarty wałek rozrządu w silnikach 1.4/1.9 TDI

Objawy: spadek osiągów silnika, głośna praca rozrządu utrudniony rozruch, wyraźnie wyczuwalne drgania silnika, błędy wskazujące na awarię recyrkulacji spalin EGR.

Koszt naprawy: 1000-1500 zł.

Jak uniknąć awarii: jest to usterka pojawiająca się jedynie w niektórych egzemplarzach i najprawdopodobniej wynika ze splotu dwóch czynników: słabej jakości smarowania i niedostatecznego utwardzenia krzywek wałka rozrządu. Należy pamiętać, że silniki TDI PD, a więc z pompowtryskiwaczami, wymagają specjalnego oleju spełniającego specyfikacje VW 505.01 lub VW 506.01 (przy wydłużonych okresach między przeglądowych). Zwykły olej nie jest w stanie wytrzymać wysokich nacisków, jakie są generowane w jednostkach napędowych z pompowtryskiwaczami.

Dotyczy modeli: VW Lupo, Polo, Golf, Skoda Octavia.

Uszkodzony moduł sterowania w 1.7 DTI

Objawy: silnik nie chce się uruchomić lub gaśnie na wolnych obrotach albo szarpie w czasie jazdy. Najprawdopodobniej chodzi o brak styków elektrycznych na płytce sterownika. To efekt tak zwanych zimnych lutów, podatnych na uszkodzenia mechaniczne.

Koszt naprawy: około 1400 zł.

Jak uniknąć awarii: wada fabryczna, kierowca nie ma wpływu na występowanie awarii, a naprawa często nie pomaga na długo.

Dotyczy modeli: Opel Astra II, Astra III, Corsa C, Meriva.

Awarie wtryskiwaczy piezoelektrycznych

Objawy: kłopoty z rozruchem, nierównomierna praca, przejście silnika w tryb serwisowy. Problemy z zaawansowanymi piezowtryskiwaczami Delphi stosowanymi w szeregu modeli Mercedesa od 2008 roku masowo unieruchamiały tysiące aut - do tego stopnia, że producent w pewnym momencie nie nadążał z dostarczaniem części zamiennych do autoryzowanych stacji obsługi. Nowoczesne piezowtryskiwacze miały tendencję do szybkiego zapiekania się. Naprawa silnika polegała na wymianie wadliwych elementów, nie ma możliwości regeneracji.

Koszt naprawy: około 4000-6000 zł.

Jak uniknąć awarii: wybrać auto, w którym w ramach akcji serwisowej przeprowadzono wymianę wtryskiwaczy na nowe, wolne od wad fabrycznych.

Dotyczy modeli: Mercedes C 250 CDI, E 250 CDI, GLK 250 CDI, S 250 CDI.

Nieszczelne podkładki pod wtryskiwacze w 2.0 D-4D

Objawy: zmiana odgłosów pracy, zaolejony silnik w okolicy wtryskiwaczy, mniejsza moc, czasami - zapach spalin przedostający się do kabiny to efekt uszkodzenia podkładek pod wtryskiwaczami. W silnikach 2.0 D-4D Toyoty z dużymi przebiegami ten problem występuje powszechnie. W efekcie silnik traci szczelność, pojawiają się kłopoty z kompresją. W skrajnych wypadkach przedostające się do oleju silnikowego spaliny powodują wytrącanie nagaru, który osadza się na sitku smoka pompy olejowej. Pogorszone smarowanie grozi zatarciem silnika.

Koszt naprawy: około 500 zł.

Jak uniknąć awarii: aby uszkodzone podkładki nie doprowadziły do zatarcia silnika konieczna jest ich wymiana na oryginalne. Wymaga to demontażu wtryskiwaczy i precyzyjnego oczyszczenia gniazda wtryskiwaczy w głowicy, co często jest zaniedbywane przez mechaników.

Dotyczy modeli: Toyota Corolla, Avensis, RAV4.

Przeciekająca uszczelka filtra przeciwpyłkowego

Objawy: lejąca się do wnętrza woda z okolic schowka przed pasażerem. Przedostaje się ona przez nieszczelną obudowę filtra kabinowego. W 15-letnich Passatach popękane, wystrzępione uszczelki to norma, a zapasowe części są już dzisiaj praktycznie niedostępne.

Koszt naprawy: około 260 zł.

Jak uniknąć awarii: Zużycie uszczelki jest czymś naturalnym. Obudowę można jednak uszczelnić za pomocą silikonu bezoctowego, nie powodującego korozji nadwozia i umożliwiającego jej ponowny demontaż.

Dotyczy modeli: Volkswagen Passat B5.

Awaria napinacza łańcucha rozrządu w silnikach 1.4 TSI

Objawy: głośny, nieprzyjemny odgłos terkotania tuż po uruchomieniu silnika, zwłaszcza pod dłuższym postoju. Silniki 1.4 TSI wyposażone są w łańcuch rozrządu, o jego właściwe napięcie dba hydrauliczny napinacz. Gdy element ten nie działa poprawnie, poza efektami dźwiękowymi może dojść do "przeskoczenia" łańcucha, co kończy się zderzeniem zaworów z tłokami. A to jest już równoznaczne ze zdemolowaniem całej jednostki napędowej. Wadliwy napinacz pod dłuższym postoju (np. nocnym) cofa się i luzuje łańcuch w początkowych chwilach pracy silnika co generuje nieprzyjemne dźwięki.

Koszt naprawy: około 3000 zł.

Jak uniknąć awarii: należy wymienić fabrycznie montowany napinacz na element nowszego typu - takie problemy generalnie nie dotyczą aut wyprodukowanych po 2010 roku. Na pocieszenie większość samochodów z wcześniejszego okresu które przetrwały do dzisiaj ma już wymieniony napinacz.

Dotyczy modeli: mi.in. VW Golf, Tiguan, Passat, Scirocco, Audi A3, Seat Leon, Altea.

Zawór sterujący we wtryskiwaczach w 1.5 dCi

Objawy: utrudniony rozruch, wymagający długiego kręcenia rozrusznikiem, spadek mocy maksymalnej, dymienie na czarno podczas przyspieszania, podwyższone zużycie paliwa, przegrzewanie się silnika. Opisane objawy mogą się pojawić (niekoniecznie wszystkie jednocześnie) gdy dojdzie do zużycia się wtryskiwaczy. Stosowana w tym silniku do około 2006 roku aparatura wtryskowa firmy Delphi jest bardzo wrażliwa na jakość paliwa i mało trwała. Potrafi wykazywać zużycie już po około 120 tys. km.

Koszt naprawy: około 2600 zł.

Jak uniknąć awarii: jedynym sposobem na wydłużenie trwałości wtryskiwaczy jest tankowanie paliwa wyłącznie na renomowanych stacjach. Nie daje to jednak żadnej pewności.

Dotyczy modeli: Dacia Logan, Dacia Sandero, Nissan Almera, Renault Clio II, Renault Megane II, Renault Scenic II.

Podsumowanie

Jak widać, wiele z tego typu awarii występuje tylko raz, a naprawa lub wymiana wadliwych części może definitywnie usunąć problem. Przed podjęciem decyzji o zakupie samochodu warto więc sprawdzić czy poprzedni właściciel zdążył się już uporać z felernymi podzespołami.


Tekst: Bartosz Zienkiewicz, Marcin Klonowski, zdjęcia: Paweł Tyszko, archiwum

Motor
Dowiedz się więcej na temat: usterki samochodów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy