Bezmyślny kierowca Morgana

Wtorek, 25 kwietnia (09:38)

Czasami trudno zrozumieć kierowców, podejmujących niepotrzebne ryzyko. Szczególnie, kiedy siedzą za kierownicą drogiego, klasycznego samochodu.

Znacie takie przypadki - z podporządkowanej nagle wyskakuje wam samochód, wymuszając pierwszeństwo. Macie jego kierowcę za cwaniaka, któremu nie chciało się czekać i uznał, że jak wskoczy wam przed maskę z gazem w podłodze, to nic się nie stanie. Po czym nagle okazuje się, że osobnik taki, kiedy już włączył się do ruchu, uznał, że nie ma już pośpiechu, więc będzie rozpędzał się powoli i statecznie, zmuszając was do ostrego hamowania.



Sytuacja na poniższym wideo wydaje się być podobna. Kierowca Morgana 4/4, najwyraźniej uczestniczącego w zlocie aut klasycznych, postanowił "dynamicznie" włączyć się do ruchu. Na nagraniu widać wyraźnie, że ruszył on dość ostro, najwyraźniej będąc świadomym, że z lewej strony zbliża się samochód.

Zagadką więc pozostaje dlaczego, kiedy już wjechał na główną drogę, nie wcisnął gazu w podłogę. Mógł też odbić na powierzchnię wyłączoną z ruchu. Zjechać na prawo mógł także kierujący Peugeotem 206. Niestety, wypadku nie udało się uniknąć.

poboczem.pl

Podziel się

~Pozdrawaim -

Zawsze mnie zastanawia, jakim cudem niektórzy zdążają zatrąbić a nie zdążają wyhamować lub skręcić w wolne miejsce. Ile kroć mam sytuację awaryjną na drodze (ktoś wyjedzie w podobnej sytuacji lub zajedzie mi drogę) po fakcie zastanawiam się "kurde nie zatrąbiłem a mógłbym, później dochodzę do wniosku, nie miałem czasu TRĄBIĆ, a uniknąłem stłuczki dzięki temu że byłem skupiony na manewrze ominięcia, a nie na trąbieniu!

~Jasio -

W Anglii ?? Popatrzcie u nas też miałem taką sytuację, idiota w pasacie tak samo wymusił a potem zrównał się z innym autem jadącym w tą samą stronę i nie chciał mnie puścić, a jak zatrąbiłem na niego to tylko palca pokazał i dalej jechał blokując lewy pas. A potem się ludzie na forach wkurzają jak ktoś takiego idiotę nagrał i dał to nagranie na policję. Chyba tylko ludzie którzy też tak robią burzą się na forach i wyzywają ludzi z wideorejestratorami. Bo co zrobić takiemu panu i władcy ? Macie jakieś pomysły??

Piszesz jako Gość