Policjanci uratowali nieodpowiedzialnego jeża

Wtorek, 25 kwietnia (13:37)

Tylko szybka i zdecydowana akcja funkcjonariuszy pomogła uniknąć tragedii, od której było dosłownie o krok.

W nocy 24 kwietnia 2017 roku grudziądzcy policjanci dostrzegli jeża, który poruszał się po drodze, najwyraźniej za nic mając sobie elementarne zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Bez zastanowienia, rozpoczęli oni interwencję.



W toku dochodzenia, policjanci ujawnili, iż jeż od pewnego już czasu zakłócał płynność ruchu, poprzez chaotyczne dreptanie środkiem ulicy. Sympatyczny skądinąd zwierzak, czasami wchodził wręcz pod nadjeżdżające samochody.

Na szczęście skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jeża nie skończyło się tragicznie i żaden z kierowców go nie przejechał. Od dalszych nieszczęść uchronili go czujni policjanci, którzy ujawnili, iż zwierzak poruszał się z plastikowym kubkiem na głowie, którego najwyraźniej nie potrafił sobie zdjąć. Funkcjonariusze postanowili potraktować to jako okoliczność łagodzącą i po zdjęciu z głowy jeża wspomnianego kubka, odeskortowali go na pobocze, udzielając jedynie słownego upomnienia. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie to dla niego nauczka, którą zapamięta na długo.

poboczem.pl

Podziel się

~spaceY -

Fajnie ze pomogli niektórzy kierowcy parówy jak widza jeza lub kota to specjalnie przyspieszaja nie rozumiem jak mozna by takim podczłowiekiem.

~zulugula -

przymierzał sie pies do jeża a ten jez albo wściekly albo jadowity bo tak szybko zabierał rękę widać że nigdy nie dotykał jeża a to takie sympatyczne zwierzątko

Piszesz jako Gość