Z tym policjantem lepiej nie żartować!

Poniedziałek, 11 września (09:37)

Swego czasu w internecie słynna była interwencja dwójki młodych policjantów (mężczyzny i kobiety), którzy nie mogli sobie poradzić ze stawiającym bierny opór kierowcą.

Cała sytuacja zakończyła się zatrzymaniem kierowcy, głównie dzięki jego żonie, która słowami "to przecież dzieci jeszcze są" przekonała go do zaprzestania oporu.

Jednak z policji nie zawsze można żartować. Przekonał się o tym jeden z rowerzystów w Bytowie. Mężczyzna jechał chodnikiem, a przejeżdżający policjant drogówki postanowił go wylegitymować i zapewne wręczyć mandat.

Rowerzysta nie był jednak chętny do współpracy, próbował się wyrwać i uciec. Źle się to dla niego skończyło. Będący w pojedynkę, słusznej postury policjant założył mężczyżnie chwyt obezwładniający i nie przestając rzuć gumy, spokojnie poczekał na przybycie posiłków.

Na uwagę zasługuje fakt, że podczas całej akcji policjantowi nawet nie spadła z głowy służbowa czapka! Rowerzysta, wraz z rowerem, wylądował na komisariacie.


poboczem.pl

Podziel się

~gfd -

Znowu ta "zla policja" uwziela sie na "biednego" rowerzyste, A "biedny" rowerzysta nie wie, ze po chodniku NIE WOLNO mu jezdzic za wyjatkiem paru specyficznych wypadkow. Policja egzekwuje prawo uchwalane przez pOSLOW - wiec jak juz to miejcie pretensje do nich ... A tamtego jelopa z zona to powinni oboje wsadzic na dolek a dzieci do osrodka opiekunczego...

~kret -

Teraz policja nie ma szacunku w społeczeństwie !!! W czasach PRL-u policjant był szanowany a menele mu z drogi schodzili jak go widzieli teraz jest na opak !!! Po prostu prawo jest za łagodne a niektórym woda sodowa bije do głowy !!!

Piszesz jako Gość