Niezwykły wynalazek Kałasznikowa

Środa, 27 września (11:30)

Stworzenie latającego środka transportu osobistego od lat zaprząta głowy różnej maści konstruktorom. Nie wszyscy związani są z branżą motoryzacyjną...

Prototyp tego rodzaju pojazdu zaprezentowała właśnie słynąca z produkcji karabinów maszynowych firma Kałasznikow. Chociaż dzieło rosyjskich inżynierów przedstawiane jest jako "latający samochód", w konstrukcji nie znajdziemy nawet kół. Zamiast nich zastosowano 16, połączonych paskami klinowymi, wirników wytwarzających ciąg zdolny unieść samą maszynę i pilota.

Producent opublikował wprawdzie oficjalny film ukazujący kilkusekundowy lot, ale Rosjanie są w tej kwestii bardzo tajemniczy. Wiadomo jedynie, że pojazd napędzany jest silnikami elektrycznymi, nie znamy natomiast takich danych, jak: zasięg, prędkość maksymalna czy pułap.

Co ciekawe tajemnicą pozostaje również przeznaczenie latającego Kałasznikowa. Nie wiadomo, czy plany zakładają militarne wykorzystanie konstrukcji, czy raczej próbę zrewolucjonizowania krótkodystansowego transportu osobistego.

W tym drugim przypadki pozostaje jedynie mieć nadzieję, że ewentualna wersja produkcyjna będzie mniej zabójcza, niż sztandarowy produkt rosyjskiej marki!

poboczem.pl

Podziel się

~az -

Też mi coś, my mamy zabójcze długopisy bojowe i łodzie podwodne z eskadrami samolotów na pokładach. No przynajmniej mamy to wszystko w schizofrenicznym umyśle naszego Hetmana Wielkiego Wolskiego Antoniego M.

~Marsel -

Brawo Rosjanie - DronMen sam leci w teren, kierowany z centrali ruchomej czy stałej...czeka na Komandosów np 6 - 8 dronów i ewakuacja super po zakończonym zadaniu.Kwesta kasy na budowę to nie problem.jedyny mankament to Hałas ale Helikopter też hałasuje....kwestia co lepsze stracić Helikopter czy np DronMena...brawo Rosjanie.Nawet do ewakuacji jest ok gdyby sterować zdalnie..brawo

Piszesz jako Gość