Policjanci są jak dzieci. Nigdy nie wiadomo, kiedy któryś z nich wybiegnie nagle na środek jezdni

Wtorek, 3 kwietnia (00:46)

Policjanci są jak dzieci. Nigdy nie wiadomo, kiedy któryś z nich wybiegnie nagle na środek jezdni z lizakiem w ręku. Dlatego na policję trzeba uważać i na jej widok na wszelki wypadek zwolnić. Ta krążąca w Internecie złota myśl przypomniała się nam w trakcie oglądania filmiku, pokazującego akcję zatrzymania volkswagena golfa, którego kierowca chwilę wcześniej omijał korek, jadąc pasem awaryjnym autostrady.

A może drogi ekspresowej. Wszystko jedno, w każdym razie trasy wielopasmowej i ruchliwej. Świadkami takich lub podobnych w wymowie scen bywamy często. Mówimy wówczas: "szkoda, że nie ma tutaj policji". Bo stróżów prawa i porządku zazwyczaj na miejscu ani widu ani słychu i piratowi drogowemu jego wyczyny uchodzą bezkarnie. Tym razem byli i zadziałali. Co bynajmniej nie spotkało się z powszechnym entuzjazmem internautów.

"Tak policja powinna działać na co dzień. Przynajmniej jest z tego jakiś pożytek, nie to, co siedzenie z radarem w krzakach przy tablicy terenu zabudowanego" - pisze "ble ble". "Ale piękna akcja! Dobrze chamowi! Brawo policja!" - chwali "eda". Takie głosy należą jednak do wyjątków. Znacznie więcej uwagi komentatorzy poświęcili kierowcy i pasażerowi, z których samochodu rejestrowano cały incydent. Skrytykowano zarówno ich zachowanie, słownictwo, jak i sam fakt nagrywania wydarzeń na drodze.  

"norm": "a ten gamoń co nagrywał, powinien zostać ukarany za używanie sygnałów dźwiękowych niezgodnie z przepisami..."

"Dobry": "Ukarać Marianów z kamerką za nadużywanie sygnału. Po gadce widać i słychać, co to za facie. Do szczęścia niektórym tak mało potrzeba."

"numer 1": "Nagrywający wieśniak, nie dość, że za grosz kultury, to blokuje bezpodstawnie lewy pas." "normalny": "Co za buractwo. Kupić kamerkę i nagrywać innych. Na głowie niech sobie drugą przylepi."

"a Fe": "Stop chamstwu na drodze... dlaczego to nie dotyczy także słownictwa nagrywających?! Z racji tej trzody, co to ją słychać w offie, to podejrzewam, że tak cwaniaczek, jak i nagrywający niczym się od siebie nie różnią! Chcesz pouczać innych, to najlepiej własnym przykładem! Z racji upublicznienia tego materiału, osoby przeklinające w tle podlegają chyba pod paragraf dotyczący używania wulgaryzmów w miejscu publicznym?"

Niemal nikt nie pochwala postępowania nagrywających, co najwyżej próbuje je tłumaczyć. Tak jak "Dystorsja", który postuluje: "Nie plujcie na autora filmu, bo nie doniósł, tylko nagrał przypadek ukaranego cwaniactwa. Jednocześnie ogarnijcie się na drogach, bo możecie w końcu za chamstwo i łamanie przepisów zapłacić. Nic tak nie dyscyplinuje, jak świadomość, że władza obserwuje." Znamienne, że właściwie kompletnie zignorowano w komentarzach postępowanie kierowcy golfa, czyli sprawcy wykroczenia. Jeżeli już, to próbowano go... usprawiedliwiać. "MaTT" sięgnął w tym celu po ewangeliczną sentencję: "Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień." Nieporównanie mocniej dostało się wydawałoby się pozytywnemu bohaterowi akcji na drodze, czyli policjantowi z drogówki.  

"-//-" "Nie no, policjant samobójca, idzie po drodze jak małolat ze smartfonem."

"Baran": "Policjant samobójca i morderca w jednym. Przewinienie tego gościa było niewspółmiernie małe do tego, że policjant na autostradzie wchodzi między pasy ruchu i ściąga gościa z 3 czy 4 pasa. Widziałem w Częstochowie takiego samego nieodpowiedzialnego człowieka z ITD. Był nawet gorszy, bo samochody poruszały się z prędkością ok. 80 km/h. Takie zatrzymanie powinno być dokonywane jadącym radiowozem." "Brum": "Super bezpieczne miejsce sobie wybrali policmajster do zatrzymywania. Zagrożenie stwarzane przez nich stokroć większe niż wybryk golfa. Absolutny brak wyobraźni."

 "krzys": "Kiedyś też miałem takiego głąba z ITD, też leciał na lewy pas i bym cholerę przejechał." "wystraszony": "Ten policjant długo nie pożyje. Oczywiście takich kierowców trzeba wyłapywać i karać. Jednakże nie na środku autostrady!" "Polska policja": "ha ha... brawo dla policjanta... kiedyś jego pewność przy zagapionym kierowcy się skończy... nigdzie w Europie policja nie odwala takich numerów co u nas..." Nigdzie w Europie? Z tym twierdzeniem akurat byśmy dyskutowali. Obserwacje czynione przez użytkowników dróg i filmy zamieszczane w Internecie dowodzą, że nadmierna brawura, lekkomyślność, arogancja, niekompetencja w większym lub mniejszym stopniu cechuje funkcjonariuszy służb na całym świecie, bowiem policjant to nie tylko zawód, rodzaj wykonywanej pracy, ale także pewien stan umysłu.

Na koniec przytoczmy podsumowujący sfilmowane zdarzenie komentarz internauty, podpisującego się jako "człowiek": "Spotkało się na drodze dwóch typowych Polaków i policja wyrabiająca normę mandatów..."

A tutaj przykład  jak nie należy przeprowadzać policyjnej  kontroli. Tragedia była blisko!
Czytaj więcej TUTAJ.


poboczem.pl

Podziel się

~A1 -

W zeszłym roku policja zatrzymała mnie na A1. Nie w miejscu przeznaczonym do postoju. Kazali zjechać na pas awaryjny. Po zatrzymaniu szybko wysiadłem i przeszedłem na drugą stronę barierki. Wybuchła awantura. Twierdzili, że to próba ucieczki! Zadzwoniłem na numer alarmowy. W efekcie kazali jechać na MOP.Tam zabrali mi prawo jazdy i wypisali wniosek do sądu. Sąd się nie odzywa. Prawa jazdy nie mam. To jest Polska właśnie.

~Pawel,moto -

Obydwa filmiki :) dokumentują stan umysłu policjantów . Oni MYŚLĄ :) ,że nic im nie grozi po wtargnięciu na drogę. W tak gęstym ruchu drogowym , to wyczyn nie lada. Jakby jakiś karambol się zdarzył , to policjantów długo by wydłubywano spod sterty rozbitych i spalonych samochodów. Ale nic to! Najważniejsze , że mandacik wręczony!

~qwe -

Bardzo dobrze dla cwaniaka-więcej takich akcji...ina tym filmie widać, że gościu specjalnie uciekał na najbardziej skrajny lewy pas bo liczył na to, że policjant da sobie spokój z zatrzymaniem. Niem widzę tu aby policjant zachował się nieodpowiedzialnie...spokojnie wchodzi na jezdnię dając czas pojazdom na spokojne zatrzymanie. Szukacie igły w stogu siana

~KORWiN 1 -

Jeśli ktoś dba o bezpieczeństwo to napewno nie policja.Policja jest od tego by kasować do solidarnego państwa.Co to ma wspólnego z bezpieczeństwem ? Wybieracie socjalistów do władzy , a oni nasyłają na was policję.Dla waszego dobra rzecz jasna.

Gość

Piszesz jako Gość