Rafalska: Nie będzie żadnych rewolucyjnych zmian w Kodeksie pracy

Piątek, 6 października (10:39)

Ani komisja kodyfikacyjna, ani resort pracy nie mają zamiaru określać sposobu wykorzystywania urlopu przez pracowników - zapewniła w rozmowie z PAP minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Minister odniosła się do medialnych doniesień ws. zmian w Kodeksie pracy, nad którymi pracuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy. Według niektórych mediów, ministerstwo chce m.in. wprowadzić możliwość skrócenia bądź wydłużenia urlopu.

Rafalska w rozmowie PAP zdementowała te informacje. - Komisja kodyfikacyjna pracuje i nie ma żadnych rozwiązań, komisja ma jeszcze czas (...) na zakończenie swoich prac. A w ministerstwie nie ma żadnych projektów ustaw, nie toczą się w tej sprawie żadne prace - powiedziała. - Byłoby kuriozalne, że będziemy chcieli określić sposób wykorzystania urlopu przez pracowników w taki sposób, który by ingerował w sposób spędzania czasu, jaki ludzie chcą - dodała.
Według ministerstwa zarówno dzisiejszy, jak i przyszły dorobek komisji kodyfikacyjnej powinien być traktowany jako autorski dorobek tej komisji, a nie projekt, nad którym pracuje resort rodziny pracy i polityki społecznej. - Nie może być tak, że komisja kodyfikacyjna nie będzie prowadziła debaty w swoim eksperckim gronie. Przecież oni mogą to analizować. Do projektu, do akceptacji jest jeszcze olbrzymia przestrzeń. Zrobiła się awantura nad czymś, czego nie ma - oceniła uwagę minister.

Jej zdaniem, w mediach nadinterpretowano słowa wiceministra Marcina Zielenieckiego, który mówił o postępie prac komisji. - Wszelkie informacje o jakichkolwiek zmianach w Kodeksie pracy są nieprawdziwą i niedopuszczalną nadinterpretacją rozmowy z prof. Marcinem Zielenieckim, przewodniczącym komisji - podkreśliła Rafalska.

We wrześniu ub.r. działająca przy Radzie Ministrów Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy rozpoczęła prace nad nowym kodeksem - indywidualnym i zbiorowym prawem pracy. Przewodniczącym komisji został wiceminister rodziny, pracy o polityki społecznej Marcin Zieleniecki. Kadencja komisji ma trwać 18 miesięcy. W jej skład wchodzi 14 ekspertów z dziedziny prawa pracy m.in.: prof. Monika Gładoch, dr Liwiusz Laska, dr hab. Anna Musiała.

PAP

Podziel się

~. -

co musiałoby by sie stać by ten naród zaczął walczyć ,by wyszedł na ulice? .Są przykłady ze ludziom nie wypłaca sie pensji,ceny rosną ,zarobki mniej,umowy śmieciowe nadal ,kredyty to często lichwa do śmierci,częste zmiany przepisów w tym kraju itd itd a naród cicho .Odpowiadam : gdyby tak zabrano ludziom otumaniacze typu seriale,programy typu jak oni grają ,śpiewają ,konkursy itp bzdety o gotowaniu gdzie co jeden,jedna to lepszy fachowiec itd itd ,to gdyby to ludziom zabrali to może byłyby protesty a to że zniewoleni w systemie zła to widocznie ciemnej masie nie przeszkadza .Bym zapomniał ,niedługo kolejny otumaniacz skoki narciarskie by zająć ludzi na kolejne pół roku .

Piszesz jako Gość