​Piekary Śląskie: Tragiczny wypadek na A1

Wtorek, 29 sierpnia (21:09) Aktualizacja: Wtorek, 29 sierpnia (22:52)

W Piekarach Śląskich, na autostradzie A1, cysterna uderzyła w tira, a następnie w ekran dźwiękochłonny - informuje Radio Piekary. Kierowca cysterny zmarł w szpitalu - podaje "Dziennik Zachodni"

Jak podaje Radio Piekary, cysterna uderzyła w tira, który stał na pasie awaryjnym, po czym odbiła się od ciężarówki i uderzyła w ekran.

Kierowca tira miał zatrzymać się, by wymienić koło. W wypadku nie odniósł poważnych obrażeń. Kierowca cysterny w stanie ciężkim trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Autostrada w kierunku Gliwic będzie zablokowana przez wiele godzin - uprzedza policja.

INTERIA.PL

Podziel się

~Asam -

Wytłumaczcie mi to że jest mnóstwo wypadków typu TIR uferzył na samochód stojący na pasie awaryjnym, w samochód obsługi autostrady itd. Ci kierowcy po prostu śpią

~kierowca -

spanie i ogladanie tv oraz internetu za kierownica tira jest powszechne i jest kolejna tragedia ciekawe ze itd.oraz policja ma to gdzies!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~zn -

Gdyby te polskie "pasy awaryjne" były faktycznie pasami awaryjnymi a nie ich namiastką, to nikt jadący prawym pasem nie wpadałby na stojącą na awaryjnym ciężarówkę. Ale ponieważ ciężarówki mieści się tam na szerokość zaledwie połowa, to takie właśnie bywają tragiczne skutki...

~P74 -

Postoje tzw. Tirow na pasach awaryjnych to jakas plaga. Panowie kierowcy robia sobie tam przerwy bo nie chce zjechac im sie na parking. Rowniez wykonywanie drobnych napraw na pasie awaryjnym jest jak widac skrajnie nieodpowiedzialne. W Wielkiej Brytanii przez polskiego tira stojacego na pasie awaryjnym zginelo niedawno 8 osob!!! Dodam jeszcze, ze wiekszosc kierowcow jest zbyt leniwa by zabezpieczyc miejsce postoju chociazby trojkatem ostrzegawczym czy zadzwonic po pomoc drogowa dysponujaca pojazdami z ostrzegawczymi sygnalami swietlnymi.

Piszesz jako Gość