Mazowieckie: Kierowca autokaru z dziećmi zasłabł i zmarł

Czwartek, 7 grudnia (13:24)

Autokar wiozący w czwartek rano na wycieczkę dzieci ze szkoły w Miastkowie Kościelnym w woj. mazowieckim zjechał do rowu, po tym jak za kierownicą zasłabł kierowca. 63-letni mężczyzna zmarł. Dzieci nie odniosły żadnych obrażeń - poinformowała policja.

Do zdarzenia doszło na drodze powiatowej w miejscowości Zwola. Dzieci ze szkoły w Miastkowie Kościelnym w pow. garwolińskim jechały na wycieczkę. Po przejechaniu kilku kilometrów kierowca zasłabł i zjechał do przydrożnego rowu. 63-letni mężczyzna zmarł. 

Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, asp. sztab. Marek Kapusta, autokarem jechało 43 dzieci i troje opiekunów. "Wszyscy bezpiecznie opuścili pojazd. Nikomu nic się nie stało. Wycieczki nie kontynuowano. Dzieci odebrali rodzice" - powiedział policjant.

PAP

Podziel się

~Marco -

Dla nich nie ma wcześniejszej emerytury a w tym wieku już innej pracy nie znajdą kierowcy by pociągnąć do emerytury w wieku 65 Jeździł zawodowo 30-40 lat np jak zaczął w wieku 20 lat jeździć to na moje oko w wieku 55 lat powinien skończyć zawodowo z jazdą ale musi jeździć innej pracy nie znajdzie na wcześniejsze emerytury renty nie ma szans i opcji . A żyć musi Takich przypadków będzie coraz więcej:(

Piszesz jako Gość