Świętokrzyskie: Auto zderzyło się z ciężarówką. Nie żyją dwie osoby

Sobota, 19 maja (17:38) Aktualizacja: Sobota, 19 maja (17:42)

Dwie osoby zmarły w wyniku wypadku, do którego doszło w Miedzianej Górze (woj. świętokrzyskie). Ranna kobieta i kilkuletnie dziecko trafiły do szpitala - przekazał oficer prasowy kieleckiej policji Karol Macek. Na drodze krajowej nr 74 samochód osobowy zderzył się z ciężarówką.

Do wypadku doszło w sobotę przed godz. 16.00. 

"Z naszych pierwszych ustaleń wynika, że samochodem osobowym podróżowały cztery osoby, w tym kilkuletnie dziecko. Auto poruszało się w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. W pewnym momencie chcąc skręcić w lewo, w stronę miejscowości Ciosowa, samochód wjechał wprost w nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówkę" - relacjonował Macek.

Jak dodał, dwie kobiety nie przeżyły wypadku, natomiast trzecią z podróżujących oraz dziecko, które było reanimowane, przewieziono do szpitala.

21-letniemu kierowcy ciężarówki nic się nie stało. "Po pierwszym badaniu wynika, że mężczyzna był trzeźwy" - powiedział Macek.

Na miejscu pracuje prokurator, policja i straż pożarna. Pas drogi w kierunku Kielc jest zablokowany, ruch prowadzony jest wahadłowo. Utrudnienia potrwają do godz. 20.00.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie



PAP

Podziel się

~driver -

No dobrze, a gdyby kierowca ciężarówki mial 0, 21 to byłaby jego wina?co za głupi świat, sprawdzili kierowcę tira i stwierdzili, że był trzeźwy,a co on tutaj zawinił? na zachodzie gdy jest ewidena wina drugiej strony to na poszkodowanym nawet ustnika nie marnują, u nas nie, może się sfarci i jeszcze coś się utarguje prawda?

~ed -

21 -letni kierowca ciężarówki?To chore na co te przepisy pozwalają.Przecież w tym wieku to on ma jeszcze pusto w głowie.Może i nie jego wina ale wyobraźni na pewno w głowie nie było.Min.25 lat.W tym wieku powinni dopiero dopuszczać ludzi do kierowania dużym zestawem.

~Ania -

Jestem kobietą, prawo jazdy prawie 30 lat, zero kolizji, wypadków. Widzę, co wyprawiają młode kobiety za kierownicą. Ścinają zakręty i wjeżdżają na przeciwny pas gadając przez telefon. Faceci też to robią ale jednak więcej kobiet tak się zachowuje. Faceci wyprzedzają bo to dyshonor jechać za kobietą mimo że jedzie zgodnie z dopuszczalna prędkością na terenie zabudowanym. Raz mnie taki wyprzedził i za zakrętem go zwinęli. Ale to rzadkość. A ilu mi wyjechało z podporządkowanej to nie zliczę. Wyprzedzanie na trzeciego i pod górę to normalne. A mi z fotoradaru za przekroczenie 10 km z górki mandat przyszedł. Życie.

~Arek -

Do nas do firmy przyszedł były kierowca tira, 25 lat i już siwiusieńki, cały czas pod opieką psychologa, a wszystko przez to, że inny młody wyprzedzał na trzeciego na wzniesieniu, zginęło cztery osoby. Współczuję rodzinie denatów, ale i kierowcy.

Piszesz jako Gość