w dziale: Hydepark

Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak. (11)

Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~gość
Odpowiedz
Oceń temat:
~gość
Wtorek, 14 listopada (19:42)

W moim dzieciństwie były normalne rozrywki było lepienie Bożków. Kiedy jak byłem mały to raz wyjechałem w jedno miejsce i była rozrywka i zabawy były normalne ponieważ każdy robił Bożki czy robiło się kukiełki i wierzyło się ze to Bóg. można było mieć normalne rozrywki, a nie tak jak jest teraz że wszystko się zmieniło na złe, np. niektóre gry to gry gdzie się zabija ludzi, teraz dzieci zajmują się bzdurami, rozrabianiem a dawanej tego nie było i były normalne rozrywki np.: robienie Bożków, z plasteliny, papieru itp. Ta zabawa polegała na tym podobnym co było na początku ze dawniej ludzie wierzyli że kukły to Bożki i od nich zależy życie na ziemi. Teraz czasy się zmieniły nap jest wiele głupich gier niebieski wieloryb co kiedyś w tv mówili, poza tym było też pokemon go gdzie stanowi zagrożenie na drodze. porównując do dawniejszych rozrywek jakie miałem w swoim życiu to jest różnica. Pamiętam ze jak byłem dzieckiem to jak wyjechałem raz do szpitala to każdy lepił Bożki, to były kukły z plasteliny i zapałek itp. i się wierzyło na niby ze to bożki dające szczęście itp. pamiętam ze każdy tworzył własnego bożka.
moim zdaniem dawniejsze rozrywki były ciekawsze i były normalne. Poza tym malowało się zeusa ale też wymyślało się własne Bożki, pamiętam ze jak byłem dzieckiem to bardzo chciałem mieć kasztany do robienia Bożków.
moim zdaniem dawniejsze rozrywki były normalne.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~gość
Odpowiedz
~gość
Wtorek, 14 listopada (19:49)

Podejrzewam, że dawniej ty byłeś normalny a dzisiaj dekiel ci odstrzelił i widzisz świat do góry nogami.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~gość
Odpowiedz
~gość
Wtorek, 14 listopada (19:53)

~gość Podejrzewam, że dawniej ty byłeś normalny a dzisiaj dekiel ci odstrzelił i widzisz świat do góry nogami.

mówię ci prawdę że jak byłem dzieckiem to takie rzeczy robili. lepiło się tzw. Bożki.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~ludzik
Odpowiedz
~ludzik
Wtorek, 14 listopada (19:59)

Ja nie robiłam bożki tylko ludziki :) Ludziki robiło się z kasztanów , żołędzi , patyczków .
Z plasteliny lepiło się różne zwierzaki albo scenki . Sama z dziećmi to przerabiałam .
Zbieraliśmy po drodze z przedszkola kasztany , żołędzie i orzechy laskowe ...Wspomnienia ...
Dziś w szpitalach dzieci wyczarowują cuda przy pomocy pań nauczycielek . Używają modeliny , piasku kinematycznego , nożyczek wykrawających czarowne kształty motyli , kwiaty itp
Dziś pani pokazała mi aniołka z wacików :)

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~goś
Odpowiedz
~goś
Wtorek, 14 listopada (20:18)

~ludzik Ja nie robiłam bożki tylko ludziki :) Ludziki robiło się z kasztanów , żołędzi , patyczków .
Z plasteliny lepiło się różne zwierzaki albo scenki . Sama z dziećmi to przerabiałam .
Zbieraliśmy po drodze z przedszkola kasztany , żołędzie i orzechy laskowe ...Wspomnienia ...
Dziś w szpitalach dzieci wyczarowują cuda przy pomocy pań nauczycielek . Używają modeliny , piasku kinematycznego , nożyczek wykrawających czarowne kształty motyli , kwiaty itp
Dziś pani pokazała mi aniołka z wacików :)

Koledzy moi nazywali to bożkami i nazywali je Bożkami. Jeden namalowal kota i mowił że to jego Bóg którego czcił. Było wierzenie dla zabawy też że to bożki.chodiło o zabawę w to że wierzyli kiedyś tak dawni pierwotni ludzie że kukla to bożek, i wymyslili podobnie i nazywali bożkami.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~olo
Odpowiedz
~olo
Wtorek, 14 listopada (21:19)

Dawniej grałem z kolegami w , Piekarza ,( rysowało sie trzy linie na ulicy kredą i kółko za pierwszą linią w kółku stawiało sie puszke po konserwie i tej puszki bronił piekarz tak nazywał sie ten co bronił Puszki , a myśmy z trzeciej linii rzucaliśmy kijami metrowej długości prubując trafić w Puszkę , potem trzeba było odzyskać kijka tak żeby piekarz nie dotknął swoim kijkiem , jeśli dotknął szło się za piekarza , ) w króla w durnia , w makao , w tysiaca , ,( to gra w karty ) w Klipę ( rysowało się koło i każdy rzycał po trzy razy finką starając sie jeżeli nóó=ż się wbił w ziemię , to można było ukraść kawałek ziemi przeciwnikowi , , W noża no to wbijało się z palca nosa z czoła z ręki nóż w ziemie , Kto nie wbił noża musiał ciągnąc obsikanego kołka z ziemi . ) , W podchody , W Trzy Ognie ( to gra z piłką i dwoma drużynami ) , W Palanta ( wiadomo odmiana amerykańskiego Bejtzboolu ), W klipę , W Wojnę , W noża , miałem Proce i strzelałem tą procą w okna nauczycieli i miałem ubaw jak trafiłem i rozbiłem okno . Byłem niezłym chuliganem .

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

stiffnecked
Odpowiedz
stiffnecked
Wtorek, 14 listopada (21:22)

Daj tez przyklad takiej mniej normalnej rozrywki z dzis (czy tam kiedy), bo mi sie to co napisales jakos nie polaryzuje.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

Blandare51
Odpowiedz
Blandare51
Środa, 15 listopada (00:30)

"Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak."..... Hmmmm.....

Rozne bywaly......
[video]https://www.youtube.com/watch?v=patL2Z2USvw[/video]

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~ZuzaM
Odpowiedz
~ZuzaM
Środa, 15 listopada (10:38)

Rozrywki rozrywkami, każdy ma inne, ale denerwuje mnie współczesne uzależnienie od smartfonów. Każdy ma wzrok wlepiony w ten mały ekran i nieraz zdarza się, że coś do kogoś mówię, a on mnie nie słyszy... Sama łapię się na tym, że bezwiednie sięgam do kieszeni i bawię się bezmyślnie telefonem w różnych sytuacjach, zamiast zwrócić uwagę na to, co dzieje się wokół mnie.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

~jwarei
Odpowiedz
~jwarei
Środa, 15 listopada (11:18)

kiedyś zawsze było lepiej

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

Jiraya
Odpowiedz
Jiraya
Środa, 15 listopada (13:43)

Wiecej czasu na zewnatrz. Minus 20, a jedynym zmartwieniem bylo by miec czapke, szalik i rekawiczki. Nie to, co dzis - bobasek katarek i od razu szprycuje sie go dziececymi preparatami.