w dziale: Religia

Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie. (8)

Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

stiffnecked
Odpowiedz
Oceń temat:
stiffnecked
Wtorek, 13 marca (21:49)

Wtedy ma szanse najdluzej Prawda pozostac.
Odkad bozia nie jest w stanie stworzyc zonatego kawalera powstal pewien dylemat w Biblii. Trzeba poegzegecic... Polecam do tego eggnog.

Ankieta

  • Ktora wersja jest Prawdziwa?
Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Ktora wersja jest Prawdziwa?

  • 100%
  • 0%
głosów: 1

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

~Sajmon
Odpowiedz
~Sajmon
Wtorek, 13 marca (21:59)

Ja znam sposoby interpretacji , więc pobawię się w ,,adwokata diabła”.

Widzieli światło ale nie widzieli nikogo bo światło to nie jest ,,ktoś” bo jeśli widzisz światło np w pomieszczeniu możesz powiedzieć , że nie widziałeś nikogo i to będzie prawdą.

Teraz proszę o oklaski.

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

stiffnecked
Odpowiedz
stiffnecked
Wtorek, 13 marca (22:04)

~Sajmon Ja znam sposoby interpretacji , więc pobawię się w ,,adwokata diabła”.

Widzieli światło ale nie widzieli nikogo bo światło to nie jest ,,ktoś” bo jeśli widzisz światło np w pomieszczeniu możesz powiedzieć , że nie widziałeś nikogo i to będzie prawdą.

Teraz proszę o oklaski.

To ja pobawie sie w Diabla ...rwa, slyszeli glos czy nie?

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

~Sajmon
Odpowiedz
~Sajmon
Wtorek, 13 marca (22:12)

stiffnecked

~Sajmon Ja znam sposoby interpretacji , więc pobawię się w ,,adwokata diabła”.

Widzieli światło ale nie widzieli nikogo bo światło to nie jest ,,ktoś” bo jeśli widzisz światło np w pomieszczeniu możesz powiedzieć , że nie widziałeś nikogo i to będzie prawdą.

Teraz proszę o oklaski.

To ja pobawie sie w Diabla ...rwa, slyszeli glos czy nie?

W tekście jest tak ,,głosu , który do mnie mówił nie słyszeli" .
Tego akurat głosu nie słyszeli ale jakiś głos słyszeli , dlatego jest napisane , że głos słyszeli , jakiś ale nie ten o którym jest mowa w drugim cytacie.


W jednym cytacie jest mowa o głosie skierowanym do konkretnej osoby a w drugim do ogółu.
Nie rozumiesz tego bo urodziłeś się na nowo!
Zastanawiam się czy nie zostać adwokatem.

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

~Sajmon
Odpowiedz
~Sajmon
Wtorek, 13 marca (22:13)

~Sajmon

stiffnecked

~Sajmon Ja znam sposoby interpretacji , więc pobawię się w ,,adwokata diabła”.

Widzieli światło ale nie widzieli nikogo bo światło to nie jest ,,ktoś” bo jeśli widzisz światło np w pomieszczeniu możesz powiedzieć , że nie widziałeś nikogo i to będzie prawdą.

Teraz proszę o oklaski.

To ja pobawie sie w Diabla ...rwa, slyszeli glos czy nie?

W tekście jest tak ,,głosu , który do mnie mówił nie słyszeli" .
Tego akurat głosu nie słyszeli ale jakiś głos słyszeli , dlatego jest napisane , że głos słyszeli , jakiś ale nie ten o którym jest mowa w drugim cytacie.


W jednym cytacie jest mowa o głosie skierowanym do konkretnej osoby a w drugim do ogółu.
Nie rozumiesz tego bo urodziłeś się na nowo!
Zastanawiam się czy nie zostać adwokatem.

Miało być ,,bo NIE urodziłeś się na nowo"

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

stiffnecked
Odpowiedz
stiffnecked
Wtorek, 13 marca (22:22)

~Sajmon
W jednym cytacie jest mowa o głosie skierowanym do konkretnej osoby a w drugim do ogółu.

Zgadza sie. Poniewaz bozia w swej wszechmocy podlega takim samym prawom logiki jak ja czy ty, nie moze zarazem istniec i nie istniec. Analogicznie, w tej sytuacji istnieja dwie mozliwosci. Pytanie jest ktora wybierasz.

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

~Sajmon
Odpowiedz
~Sajmon
Wtorek, 13 marca (22:37)

stiffnecked

~Sajmon
W jednym cytacie jest mowa o głosie skierowanym do konkretnej osoby a w drugim do ogółu.

Zgadza sie. Poniewaz bozia w swej wszechmocy podlega takim samym prawom logiki jak ja czy ty, nie moze zarazem istniec i nie istniec. Analogicznie, w tej sytuacji istnieja dwie mozliwosci. Pytanie jest ktora wybierasz.

Nie do końca, religia nie podlega prawom logiki, sam się o tym przekonałem.
Przykładem tego jest Trójca ale broń Boże nie trzech Bogów.

Jest tylko jeden Bóg ale w trzech osobach, które są jednym Bogiem. Jeden Bóg umarł a dwóch było w niebie .

Jest jeden Bóg i Matka Boska , która nie jest Bogiem bo jest matką tylko jednej osoby boskiej a nie trzech osób , które są jednym Bogiem.


Matka Boska poczęła za sprawą Ducha Świętego ale to nie Duch jest Ojcem. Ojciec jest kimś innym chociaż są tym samym Bogiem.
Rozumiesz już?

Re: Dziwnym trafem, Prawde najlepiej orzekac poprzez glosowanie.

stiffnecked
Odpowiedz
stiffnecked
Wtorek, 13 marca (23:24)

~Sajmon

stiffnecked

~Sajmon
W jednym cytacie jest mowa o głosie skierowanym do konkretnej osoby a w drugim do ogółu.

Zgadza sie. Poniewaz bozia w swej wszechmocy podlega takim samym prawom logiki jak ja czy ty, nie moze zarazem istniec i nie istniec. Analogicznie, w tej sytuacji istnieja dwie mozliwosci. Pytanie jest ktora wybierasz.

Nie do końca, religia nie podlega prawom logiki, sam się o tym przekonałem.
Przykładem tego jest Trójca ale broń Boże nie trzech Bogów.

Jest tylko jeden Bóg ale w trzech osobach, które są jednym Bogiem. Jeden Bóg umarł a dwóch było w niebie .

Jest jeden Bóg i Matka Boska , która nie jest Bogiem bo jest matką tylko jednej osoby boskiej a nie trzech osób , które są jednym Bogiem.


Matka Boska poczęła za sprawą Ducha Świętego ale to nie Duch jest Ojcem. Ojciec jest kimś innym chociaż są tym samym Bogiem.
Rozumiesz już?

Jezeli ja mowie, ze moim zalozeniem jest to, ze istnieja prawa logiki we wszechswiecie a druga strona nie moze sie zgodzic, to czy cokolwiek ma jakiekolwiek znaczenie?

Jezeli zalozysz, ze trynitarianizm nie ma podstaw biblijnych to jest lepiej czy gorzej?

Jezus zdaje sie nie ma nawet mocy wszechobecnosci. Jak byl na Ziemi to nie bylo go w Piekle. Jak byl w Piekle to nie bylo go w Niebie i teraz jest tylko w Niebie. Jahwe dla odmiany jako jedyny wie kiedy bedzie koniec swiata. Jeszcze mi sie tak nie zdarzylo, zeby ktos odpowiedzial zamiast uciec.