w dziale: Religia

Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi (25)

Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Gość
Odpowiedz
Oceń temat:
Gość
Piątek, 12 stycznia (13:11)

[ Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych dalej niewierzącymi ]

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

aliada
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (13:21)

Przynajmniej raz sprawiedliwie. ;)

Ale wystarczyło po prostu napisać "do wszystkich dzieciaków".

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

frankeman
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (13:23)

Ale CZYJ stosunek do tych dzieciaków ?
Ty sam płodzisz te tematy, czy jakiś ubogi umysłowo ci pomaga ?

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Gość
Odpowiedz
Gość
Piątek, 12 stycznia (15:49)

frankeman Ale CZYJ stosunek do tych dzieciaków ?
Ty sam płodzisz te tematy, czy jakiś ubogi umysłowo ci pomaga ?

No ty inteligent z przypadku mi pomagasz pośrednio z tym swoim wyimaginowanym pytaniem jeśli pytasz o tych ubogich umysłowo to teraz wiesz ;)

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

frankeman
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (16:18)

stevn

frankeman Ale CZYJ stosunek do tych dzieciaków ?
Ty sam płodzisz te tematy, czy jakiś ubogi umysłowo ci pomaga ?

No ty inteligent z przypadku mi pomagasz pośrednio z tym swoim wyimaginowanym pytaniem jeśli pytasz o tych ubogich umysłowo to teraz wiesz ;)

A może wstaw parę przecinków, bo naprawdę nie wiadomo o co ci chodzi.

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Lilith1
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (16:28)

Stevuś, piłeś coś czy wąchałeś?

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

frankeman
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (16:36)

Prawdopodobnie długo stał przy akwarium.
Istnieje teoria, że długotrwałe obcowanie z organizmami wyżej rozwiniętymi powoduje przejęcie ich zasobów intelektualnych.
He, he, he :D

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Lilith1
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (16:47)

frankeman Prawdopodobnie długo stał przy akwarium.
Istnieje teoria, że długotrwałe obcowanie z organizmami wyżej rozwiniętymi powoduje przejęcie ich zasobów intelektualnych.
He, he, he :D

Czy to podobna zależność jak ta, że policjanci chodzą parami i z psem???
:P

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Gość
Odpowiedz
Gość
Piątek, 12 stycznia (17:09)

Lilith1 Stevuś, piłeś coś czy wąchałeś?

Ty ponoć zapracowana biznesmenko.. Jakbyś rzeczywiście prowadziła jakikolwiek biznes, to byś nie miała czasu na takie głupoty jak to forum.

Poza tym, po pracy musiałabyś zrobić wpierw zakupy, przygotować kolację dla całej rodziny, dojrzeć dzieci, obdzwonić koleżanki, ustalić plan działania i obowiązków na następny dzień; a Ty się tutaj wylegujesz s powodu pustki życiowej, którą wypełniasz takimi głupotami jak to forum. Lili popraw się wreszcie i weź się za siebie, posprzątaj w swoim mieszkaniu, wyjdź do ludzi lub na spcer i nie zbijaj tu bąków z braku najwyraźniej zajęć ;)

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

frankeman
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (17:17)

stevn

Lilith1 Stevuś, piłeś coś czy wąchałeś?

Ty ponoć zapracowana biznesmenko.. Jakbyś rzeczywiście prowadziła jakikolwiek biznes, to byś nie miała czasu na takie głupoty jak to forum.

Poza tym, po pracy musiałabyś zrobić wpierw zakupy, przygotować kolację dla całej rodziny, dojrzeć dzieci, obdzwonić koleżanki, ustalić plan działania i obowiązków na następny dzień; a Ty się tutaj wylegujesz s powodu pustki życiowej, którą wypełniasz takimi głupotami jak to forum. Lili popraw się wreszcie i weź się za siebie, posprzątaj w swoim mieszkaniu, wyjdź do ludzi lub na spcer i nie zbijaj tu bąków z braku najwyraźniej zajęć ;)

... Z powodu ....

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Lilith1
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (17:28)

stevn

Lilith1 Stevuś, piłeś coś czy wąchałeś?

Ty ponoć zapracowana biznesmenko.. Jakbyś rzeczywiście prowadziła jakikolwiek biznes, to byś nie miała czasu na takie głupoty jak to forum.

Poza tym, po pracy musiałabyś zrobić wpierw zakupy, przygotować kolację dla całej rodziny, dojrzeć dzieci, obdzwonić koleżanki, ustalić plan działania i obowiązków na następny dzień; a Ty się tutaj wylegujesz s powodu pustki życiowej, którą wypełniasz takimi głupotami jak to forum. Lili popraw się wreszcie i weź się za siebie, posprzątaj w swoim mieszkaniu, wyjdź do ludzi lub na spcer i nie zbijaj tu bąków z braku najwyraźniej zajęć ;)

Puchatku, ja mam ludzi od tego. Jak trzeba to jestem tam gdzie jestem potrzebna. O telefonach słyszałeś? O załatwianiu większości spraw przez internet słyszałeś? Siedzenie na kompie to nie tylko różnej jakości konwersacje z Puchatkami. Zresztą, komu i po co coś tam tłumaczę... :P

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Gość
Odpowiedz
Gość
Piątek, 12 stycznia (18:51)

frankeman
... Z powodu ....

Niekoniecznie takiej pisowni się używa. Można z powodzeniem posługiwać się... s powodu ...i też będzie dobrze ;-)

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

frankeman
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (21:09)

Ale czemu piszesz "s" zamiast "z" ?

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Gość
Odpowiedz
Gość
Piątek, 12 stycznia (21:14)

frankeman Ale czemu piszesz "s" zamiast "z" ?

To w polskiej pisowni nie ma znaczenia. Te zamienniki występują zamiennie według gustu osoby, która się nimi pragnie posłużyć.

Re: Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi

Beata24
Odpowiedz
Piątek, 12 stycznia (21:20)

stevn

frankeman Ale czemu piszesz "s" zamiast "z" ?

To w polskiej pisowni nie ma znaczenia. Te zamienniki występują zamiennie według gustu osoby, która się nimi pragnie posłużyć.

Steven , robisz "byki" kwalifikujące Cię do poziomu matoła ... czy nie masz w domu Słownika Poprawnej Pisowni ? myślę że jest to ważne aby .....

12