Złamany kij golfisty uderzył widza

Czwartek, 7 września (20:08)

Golf może być ryzykownym sportem? Okazuje się, że bardzo. Przynajmniej dla widzów. Podczas zawodów w USA złamany kij trafił w kibica. Oglądając zapis wideo, łatwo zdać sobie sprawę, że niewiele brakło, a skończyłoby się tragicznie.

Wes Patterson tak mocno uderzył piłeczkę podczas zawodów World Long Drive Championship w Oklahomie, że kij wygiął się tak bardzo, że nie wytrzymał naprężenia i pękł.

W dłoni golfisty pozostała jedynie rączka, a pozostała część pofrunęła w trybuny.

Fani nie mieli szans na reakcję, bo ich patrzyli w zupełnie innym kierunku - za lecącą piłeczką.

Kij trafił w mężczyznę siedzącego w pierwszym rzędzie. Na szczęście chwilę wcześniej wytracił impet odbijając się od metalowej barierki, no i nie trafił widza w głowę tylko w bark. Miał naprawę masę szczęścia, że obeszło się bez poważniejszych obrażeń.

MZ

INTERIA.PL

Podziel się

~Mateusz -

Do fanów tego "sportu" - jaką macie przyjemność z patrzenia na facetów próbujących wbić piłeczkę do dołka?! Samemu grać to jeszcze OK, ale patrzeć się na coś w czym nie ma żadnych emocji

Piszesz jako Gość