Fani United obrzucili jajkami samochód Balotellego

Poniedziałek, 23 stycznia 2012 (16:42)

Samochód piłkarza Manchesteru City i reprezentacji Włoch Mario Balotellego - warty około 120 tys. funtów Bentley GT - został obrzucony jajkami przez fanów lokalnego rywala jego zespołu - United.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem, po ligowym zwycięstwie Manchesteru City na własnym boisku nad Tottenhamem Hotspur 3-2. Wygraną zapewnił "The Citiznes" w piątej minucie doliczonego czasu gry Balotelli, wykorzystując rzut karny.

Piłkarz "wsławił się" w tym meczu także niesportowym zachowaniem, bowiem nadepnął na głowę zawodnika gości Scotta Parkera, ale nie został usunięty z boiska.

Samochód reprezentanta Włoch został zaatakowany, gdy ten przebywał w jednej z restauracji w centrum Manchesteru. Jak donoszą brytyjskie media, 21-latek zaparkował go w bocznej uliczce, tuż przy pubie, w którym stałymi bywalcami są... fani "Czerwonych Diabłów". W tym czasie oglądali oni wyjazdowe starcie swojego zespołu z Arsenalem Londyn Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego.

Kiedy napastnik "The Citizens" zauważył, że jego luksusowe auto obrzucane jest jajkami, wrócił do niego i przestawił na wielopoziomowy parking.

City są obecnie na prowadzeniu w Premier League. Ich przewaga nad drugim w tabeli zespołem United wynosi trzy punkty.

INTERIA.PL/PAP

Podziel się

~tubik -

hmmm jeden wniosek mi się nasuwa po przeczytaniu tego artykuły....Man City jest angielskim odpowiednikiem Realu M. taka sama żenada......

~porazka -

ciekawy sposob na regeneracje po meczu!! spod prysznica do pabu!! w zyciu jest szybszy niz na boisku...ewidetnie!!

Piszesz jako Gość