Różne oblicza Niny Nu

W dubbingu mogę być dzieckiem; w Żywiołaku mam pole do niesamowitej ekspresji, do zahaczenia o kulturę przedchrześcijańską; natomiast improwizując z kolegami i koleżankami mogę spożytkować zarówno swój "dół", jak i nadmiar energii - mówi wokalistka.
Dodano: Piątek, 6 lipca 2012 (10:50)
Źródło: INTERIA.PL
Podziel się