"Ktoś musi mnie naprawdę wkurzyć, żeby..."

Tata zawsze mówił: "Krzyś, nie denerwuj się, samo przyszło, samo pójdzie" - opowiada Krzysztof Daukszewicz.
Dodano: Czwartek, 5 lipca 2012 (14:26)
Źródło: INTERIA.PL
Podziel się